Re: Barcelona - AC Milan

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post autor: Emerald » 14 mar 2013, 1:47

Dżizas! :)

Jeden widzi Constanta, którego chwilę później porwali kosmici i już go tam nie ma, drugi zaraz przyzna, że nigdy nie będziemy wiedzieć czy był spalony czy nie bo nie mamy kamery nanometrycznej czy tam innego sprzętu, który już prawie opracowali w NASA...

Wygląda na to, że spalony był. I co z tego? Dziesiątki takich spalonych się gwiżdże. W każdym meczu się jakiś trafi. (Swoją drogą był gwizdnięty spalony gwizdnięty na Alexisie - wtedy co wyszedł sam na sam z Abbiattim - gdzie dał bym sobie rękę uciąć, że nie było) To nawet ciężko nazwać błędem arbitra bo w takich szybkich i stykowych sytuacjach nie jest możliwe, żeby wszystko dokładnie widzieć. A decyzję trzeba podjąć.

Nie ma co dyskutować o tym przez kolejne 10 stron zwłaszcza, że z grubsza się wszyscy ze sobą zgadzają - a potem znowu będą gadać, że więcej się o sędziowaniu rozmawia niż o meczu...
:)

Wróć do „Puchary Europejskie”