Re: Barcelona - AC Milan

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Barcelona - AC Milan

Post autor: Emerald » 13 mar 2013, 8:29

Co za naród... Barca wygrywa. Pomocy sędziego brak. Wynik piękny, gra dobra, przeciwnik może nie w czasach świetności, ale jednak wielki klub.

Zaraz się zlatują i albo się cieszyć nie pozwolą, albo przeciwnika zbagatelizują albo pomocy sędziego się doszukują...

Rozumiem MGigsie, że gdyby MU strzeliło w 10 dwie bramki Realowi i awansowało to byś się przesadnie nie cieszył i nie dał byś się ponieść emocjom, bo to przecież tylko awans do 1/4 i wielu tego doświadcza?
Nie chcę mówić o tych, którzy nie doświadczyli w tym roku, czy w poprzednim, czy przez wiele lat z rzędu ale powiem tylko, że po ostatnich kilku meczach wczorajszy wynik i gra sprawiły wielką, wielką radość bo nie tylko zapewniły nam awans, ale były przełamaniem po ostatnich wpadkach (wiem, Deportivo - ale nie zaliczam), prognostykiem, że znowu może być lepiej. Messi się przełamał a wszyscy zawodnicy się ruszali. Mnie tam zwycięstwo w takiej sytuacji i okolicznościach bardziej cieszy niż ogolenie kogoś w 1/4.

I może przyjmiemy, że każdy sobie sam zadecyduje jakie zwycięstwo jest dla niego ważne? Czy jest to mecz 1/8 LM, 1/4 FA cup, ligowy z Catanią czy z Arką Gdynia?

Wróć do „Puchary Europejskie”