Bayern go nie chciał. Do Juventusu on nie chciał, bo sorry ale Serie A podupadła mocno i nie jest atrakcyjna dla największych zawodników nie będących Włochami.Tak, nie mógł odejść do innych klubów walczących o trofea, tylko United to gwarantuje. Mógł odejść do Juventusu np. i nikt nie miałby mu za złe. W lidze niemieckiej jest Bayern, który co roku walczy o trofea
Nie zauważyłem, żeby ktokolwiek bluzgał w United na CR7. Ba wręcz teraz parę lat po odejściu na trybunach fani śpiewają Viva Ronaldo. Można by mówić, że poszedł do Realu dla kasy. Bo w momencie gdy odchodził od nas do nich to my graliśmy dwukrotnie w finale LM i bylismy Mistrzami Anglii, a Real w Europie się kompromitował. Ale każdy zrozumiał jego decyzję, bo o chęci gry w Hiszpanii wypowiadał się często i każdy znał jego marzenie.Oczywiście zawsze się znalazłoby kilka osób, które by go bluzgały za odejście, ale czy tylko w Arsenalu tak jest? Nie. wszędzie się znajda niezadowoleni kibice po odejściu zawodnika
Nie znam tych wypowiedzi o których pisał Magnum. Ale sytuacja wygląda z boku tak, że RVP od małego kibicował Arsenalowi(fota w koszulce JVC) i kochał ten klub, ale zobaczył, że tutaj nic poważnego nie wygra i zdecydował się odejść. Przecież to podawał jako powód zmiany klubu. Po strzeleniu gola Arsenalowi również zachował się ładnie i mówił, że szanuje ten klub, więc o co te wonty?
O i tego właśnie nie kumam. Henry odszedł dla LM to w porządku. RVP odszedł dla Mistrzostwa Anglii to szmata.Henry odszedł dla LM
Gdyby liczył się TYLKO hajs to by poszedł do City, bo dawali mu więcej. Ale widocznie nie tylko to wchodziło w grę. On sam mówi, że chciał iść do klubu z tradycjami, być może w grę wchodziło również to, że u nas łatwiej mu było o miejsce w składzie niż u City. Jeśli tak to widać po prostu, że zależało mu na tym, żeby powalczyć o trofea będąc jednym z kluczowych graczy. Arsenal mu tego nie zapewniał. Po prostu ma chłopak ambicje, chce mieć jakieś medale. Hajs też wchodził w grę, ale to że odrzucił większą ofertę od City pokazuje, że nie była ona jedynym czynnikiem odejścia.a Nasri po prostu dla kasy. Van Persie tak samo. Mógł nawet odejść do City, jakoś inaczej by było to przyjęte przez kibiców, na pewno nie tak jak odejście do United. No ale tak- Robin odszedł do United, bo przecież z City nic by nie wygrał. Przypominam, że to obecny mistrz Anglii, Wy w tamtym sezonie nic nie wygraliście. Oni dzisiaj z Robinem w składzie, a United bez Robina byliby na pierwszym miejscu.
Wpadka? Wy nic nie wygraliście od 7 lat. Nawet pucharu ligi ze spadkowiczem nie potrafiliście ugrać. Sorry, nie dziw się, że wielcy zawodnicy z ambicjami od was uciekają. Piłkarze to też ludzie i jak już masz naście baniek na koncie, to jedna w tą czy tamtą takiego znaczenia nie ma, ale chcą też mieć coś czym można by się pochwalić. Jak choćby to robił Owen na twiterze.Każdemu zespołowi może się zdarzyć taka wpadka, tylko jakoś niektórzy szybko zapominają.
Dla kasy i dla trofeów. Niech Arsenal sobie sam odpowie czym chce być. Skoro nie może sobie pozwolić na wielkie tygodniówki to niech zapomni o trofeach, bo jakby w Barcelonie nie płacili po 20 mln euro Messiemu to też by myślał o odejściu. Kasa jest ważna dla każdego grajka bo to zwykle próżni ludzie, ale walka o najwyższe cele również.Co do Wengera- nie jestem jego zwolennikiem, ale on niestety nie może sobie pozwolić na takie tygodniówki dla piłkarzy jak Ferguson. Gdyby był w stanie zatrzymać zawodników, a jedyny sposób na to byłby poprzez odpowiednie kontrakty to myślę, że od kiedy zaczął odbudowywać drużynę po stracie zawodników takich jak Vieira, Pires, henry, Ljungberg, Cole itd to później systematycznie piłkarze, którzy mieli ich zastąpić odchodzili. Nie przez trofea, tylko dla kasy



