Brazylia należy do tzw. BRIC - obok Rosji, Indii i Chin - czyli do grupy czterech państw o największym potencjale ekonomicznym na świecie. Odbija się to oczywiście także na futbolu, a wartości kontraktów w Brazylii wzrosły średnio o około 30-40 procent w porównaniu bodaj do 2004 roku. Ale to chyba dobrze, bo liga brazylijska nabrała ogromnie na atrakcyjności...Tak sobie mysle,brazylijskie kluby ostatnimi czasy maja naprawde sporo kasy. Moze nie placa sum odstepnego,ale utrzymanie powracajacych/przybywajaych z Europy gwiazd takich jak Luis Fabiano,Vagner Love,Seedorf,Fucile,Elano,Liedson,D'Alessandro czy Forlan musi na pewno slono kosztowac. Poza tym tamtejsze gwiazdki typu Neymar,Ganso czy Damiao zapewne tez zarabiaja krocie.



