Tak sobie mysle,brazylijskie kluby ostatnimi czasy maja naprawde sporo kasy. Moze nie placa sum odstepnego,ale utrzymanie powracajacych/przybywajaych z Europy gwiazd takich jak Luis Fabiano,Vagner Love,Seedorf,Fucile,Elano,Liedson,D'Alessandro czy Forlan musi na pewno slono kosztowac. Poza tym tamtejsze gwiazdki typu Neymar,Ganso czy Damiao zapewne tez zarabiaja krocie.
Bogato,oj bogato w kraju kawy. Szkoda tylko,ze w lidze argentynskiej bieda az piszczy...



