Widziałem oba półfinały z Chelsea i tak tego karnego na Henrym bym nie gwizdnął i tyle. Dla mnie tam nie było jedenastki. I nie przypominam sobie również by ktoś darł o niego szaty po pierwszym meczu. Zdarzenie jak pisałem jak wiele się zdarza w polu karnym. Ale trzeba było coś wymyślić, żeby nieco złagodzić wał na SB więc znaleziono takiego miękkiego karniaczka.
Z tym tekstem, że Chelsea powinna kończyć w 9 to już tradycja ze strony fanów Barcy. Zapytajcie ich o jaki kolwiek mecz, o dwumeczach z Realm to samo, Real powinien kończyć w 9. Z Interem? tak Inter powinien kończyć w 8 Ich przeciwnicy zawsze ich strasznie faulują i się dziwię, że mówicie tylko o 9 zawodnikach. Wg. mnie każdy mecz Barcy powinien się kończyć jej walkowerem 3-3, przeciwnicy Barcy powinni wiadomo zostać zdziesiątkowani przez arbitra za brutalną grę, końćzyć gdzieś w 6 bo łaskawie sobie pozwolili dotykać graczy Barcelony, co jest niedopuszczalne!. Natomiast Valdes i spółka powinni wylatywać z boiska za wywieranie presji na arbitra. Jak wiadomo w przepisach jest napisane, że z sędzią może tylko rozmawiać kapitan, więc każdy kto nim nie jest powinien dostawać kartkę jedną po drugą. I nie uważałbym to absolutnie za sknadal i zabijanie ducha sportu. No co przecież tak leży w przepisach, sędzia się z tego wybroni tak czy nie?
Sorry ale poważnie do tych płaczów na temat czerwonych kartek dla niemal każdego przeciwnika odnieść się nie idzie.
Dobre sobie kolego, ale nie kto inny jak ty pierwszy wspomniałeś o meczu Chelsea. A to, że co rusz rok w rok idą wały na waszą korzyść, to się nie dziw, ze ciągle się o tym dyskutuje. Gdyby ich nie było to i dyskusji by nie było. Proste jak budowa cepa.Poza tym nie lubie jak ktos sie uczepi jak rzep psiego ogona i pieprzy jak potluczony przez trzy lata... Wlazi do kazdego mozliwego watku i pisze o tym samym...
Przede wszystkim przestać rżnąć głupa i po 3 latach przypominać mecz z Chelsea jakoby to tylko jakaś legenda, że tam właściwie oba zespoły skrzywodzono podobnie. Krótko mówiać nie zaprzeczać faktom.To co mamy na kolanach do Czestochowy pojsc? Czy jest jeszcze jakis kibic Barcelony, ktory nie przyznal, ze w tamtym meczu sedziowanie bylo do dupy?
Mamy mu laurki z przeprosinami wysylac? Co mamy zrobic, zeby sie wreszcie koles odczepil?
Do tego odniosłem się już w poprzednim poście, tak więc nie będę się powtarzał.No powiedz, ze nie mozna sie wreszcie zmeczyc? Moze i pisze posty z sensem, bo glupi nie jest, Ale jest niewyobrazalnie upierdliwy i od trzech lat powtarza to samo. Gdyby MU wygralo te finaly to by nie bylo zadnej gadki, a jemu sie chyba wydaje ze gdyby weszla Chelsea albo Real to by wygrali...



