Udało się.
Tak jak można się było spodziewać już gadki o przepychaniu...
W pierwszym meczu nie przyznano Barcy ewidentnego karniaka, to teraz dostali jednego dyskusyjnego... (na twitterze Rio Ferdinand napisał, że ewidentny karny, moim zdaniem był bez dyskusji, bez przesady aż takie trzymanie za koszulkę w polu karnym to już za dużo - chociaż w pierwszym meczu się udało...), przy faulu na Ibrze również powinien być karny, szkoda, że sędzia go nie gwiznął bo teraz gadek o przepychaniu nie będzie się dało uniknąć... ale ja to tlumaczę tak samo jak brak karnego (albo i dwóch) w Mediolanie czyli faworyzowaniem gospodarzy.
Szacun dla Milanu. Ta ekipa jest znacznie silna niż mi się wydawało przed sezonem.



