Kultura osobista smita zaiste zostawia wiele do życzenia. Chłopaczek pamiętasz może co się stało jak smitu dostał bana poprzednim razem? Założył sobie nowe konto, specjalinie dla nas - byliśmy niemal wzruszeni jak jesteśmy dla niego wążni, jako ten nowo użytkownik obrazil nas nazywając takowymi czy jezcze gorszymi. Nie będę tutaj cytował tamtego tematu z kilku powodów , ale najważniejszy jest taki, że skrypt wykropkowuje przekleństwa a cytat który jest defakto zbiorem gwiazdek byłby mało wnoszący do dyskusji. Więc codzmy na podstawie tamtego tematu można stwierdzić, że użytkownik smitu wzorem kulturalnego człowieka nie jest.Chlopaczek pisze:
"Jeśli ktoś na ogólnodostępnym forum mówi do moderatora. "nie z tobą gadam, nie odzywaj się", świadczy o brakach w wychowaniu"
To Twoje slowa i sa one zaiscie bardzo ciekawe.Odmowa rozmowy z kims nie swiadczy moim zdaniem o braku kultury ale raczej o lekcewazeniu i o paru innych sprawach ale nie wdawajmy sie w psychologiczny aspekt tego zagadnienia.Nie odzywaj sie jest logiczna konsekwencja wyrazenie braku ochoty do rozmowy z dana osoba i tylko podkresleniem ze nie chce sie z nia rozmawiac.Wiec gdzie tutaj brak kultury albo braki w wychowaniu?Troche to naciagane.Gdyby tam byl jakis bluzg na koncu to juz bardziej ale nie bylo.
A jakby powiedzial tak samo do zwyklego uzytkownika a nie moderatora to tez by dostal ostrzezenie i stwierdzenie ze brak mu kultury?Tylko teoretyzuje ale jestem ciekawy.No chyba ze to nie bylo ostrzezenie za brak kultury.
Ale rozchodzi sie dokladnie o to zdanie:
"Dostajesz bana za brak kultury osobistej i podwarzanie reputacji moderatora"
Co to juz nie mozna podwazyc zdolnosci danej osoby do moderowania?
Ja moge podwazyc taka zdolnosc u Tomusia tylko dlatego ze nie potrafi napisac poprawnie slowa podwazyc.
Chłopaczek pamiętac należy róznież o tym, że uczestnictwo w tym froum ma charakter dobrowolny. Rejestrując się podpisało się nijako regulamin. Wszyscy tutaj obecni zgodzili się, ze strażnikami moralności będą tutaj moderatrzy i admini.
Warta uwagi jest róznież analogia kiedyś tam przytoczona przez dzidziusia: restauracja. Jak przychodzisz do mnie do restauracji i zachowujesz się tak, że łamiesz przyjete przezemnie normy mam prawo Cię wyżucić.
Interesujące były te krzyki Doriana o wolności słowa. Ktoś chyba nie rozumie co to jest wolność.



