Re: O futbolu na luzie...

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: O futbolu na luzie...

Post autor: emdżej » 23 gru 2011, 12:24

Na pewno szukali pretekstu. Jako dodatkowy argument wskazują uszkodzenie dozownika na szampon. :lol:
Co do kradzieży darmowego, to on ponoć zabrał go z innego pokoju. Ale sam piłkarz tłumaczył, że po prostu dozownik w jego pokoju był zepsuty i poszedł po szampon do kolegów z drużyn mieszkających obok. Komiczna sprawa.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”