Z Mattym wiązałem niemal takie same wielkie nadzieje jak z Welbeckiem i wydawał się piłkarzem o dużo większych predyspozycjach do gry u nas niż Clev. Przecież nawet w Preston byli z niego bardziej zadowoleni i przepowiadali mu większą karierę niż Welbeckowi. W debiucie strzelił bramkę i był podstawowym zawodnikiem tej drużyny mając ledwie 18 lat. Od kilku dobrych miesięcy męczą go jednak kontuzje i szczerze wątpię, żeby United dalej wiązali z nim nadzieję. Szczególnie, że mamy na jego miejsce młodszych - Tunniclifa, Morrisona, Pogbę oraz Colea. Wprawdzie jedynie Tunni prezentuje podobny styl, ale nie wydaje mi się, żeby Matt dalej był w planach Fergusona. Wielka szkoda, bo idealnie nadawałby się do naszej taktyki.
Trochę zawodników pożegnamy tego lata. Brown, Wooton, James, Drinkwater, Norwood, czy De Laet w moim mniemaniu są na wylocie.


