Poziom defensywy zespołow angielskich jest różny, to samo tyczy się innch lig. Idąc przykładem Barcelony co innego jest zagrać jeden lub dwa mecze w sezonie z drużyną angielską , a co innego jest zagrac tych meczy 38 i wiecej. Wiadomo też, że piłkarze Barcelony atletami nie są i byliby niemisłosiernie obijanii w kazdym meczu. W Anglii gra jest najtwardsza w Europie i choćby z tego powodu Barcelona nie nabiłaby tych 90-paru punktów ponieważ uczestniczyłaby w znacznie bardziej wymagajacych rozgrywkach pod wzgledem fizycznym. Z drugiej strony to sa tylko przypuszczenia, których nigdy nie bedzie mozna potwierdzic.RealFan pisze:Tylko nie przesadzajmy z tymi nie wiadomo jak zorganizowanymi defensywami w Anglii. Wystarczy popatrzeć na tamtejsze wyniki.![]()
Ps. Chłopaczek nabijacz.
Nawiązując do dzisiejszego meczu to gratulacje. Zaiste hokejowy wynik to był.








