Uwazam, ze pieniadze oczywiscie maja znaczenie, ale wazniejsze od samych pieniedzy jest to jak sie je wydaje...pasza pisze:Emerald
czyli co? Ty też twierdzisz, że pieniądze nie mają znaczenia?
W Hiszpanii nikt (poza Realem) nie umie wydawac kasy, w zwiazku z tym uwazam, ze sam podzial praw niewiele da klubom slabszym.
Z drugiej strony uwazam, ze taki podzial jak jest teraz jest sprawiedliwy... wszyscy chca ogladac Real i Barce wiec to te kluby powinny najwiecej zarabiac na prawach.
Mimo to dobrze by bylo te rozbierznosci zmniejszyc.
I na koniec dwie sprawy:
1.
Dokladnie tak. Pieknie powiedziane. Gdyby potega Barcy miala byc budowana na transferach to by jej poprostu nie bylo bo jak sie zbierze wszystkie transfery Barcy od przyjscia Guardioli do kupy i odejmie od tego sprowadzonych wychowankow jak Pique czy Cesc, to wiekszosc tych transferow nie byla udanych...tylerdurden pisze:Barca nie odstaje od innych dzieki kasie z praw telewizyjnych, odstaje dzieki konsekwetnie realizowanemu pomyslowi na klub, realizowanemu od 20 lat
2. To co zostalo napisane powyzej. poczekajmy 3 lata i zobaczmy gdzie bedzie Malaga... jesli bedzie jakies 5-8 pkt za Realem i barca to znaczy, ze cala legeda Premierleague w ostatnich latach to tylko MU + kasa od szejkow i Romka...



