Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: grzegorzfcb » 28 lip 2011, 9:34

Zgadzam się z przedmówcami, Villi i Pedro nie można do jednego wora wrzucać.
Pedrito bardzo słabo, najgorszy zawodnik z titulares, którzy wystąpili w Audi Cap(aż tak wielu ich nie było :lol: )
Natomiast Villa może nie grał na miarę oczekiwań, ale był aktywny, pracował w defensywie i przynajmniej stwarzał zagrożenie z wolnych. jak na początek przygotowań to było przywoicie.
Najlepiej wyglądali gracze z szeroko rozumianej defensywny, obywało się z reguły bez większych błędów, choć z Internacionalem można się było czepić Pinto :rotfl: i Fontasa(za bramkę na 2:2)
Z młodych podobali mi się Cuesca i młodszy dos Santos, Fontas przywoicie, ale chyba za dwa kilo mógłby zrzucić.
Pep nie zabrał do Monachium prawego obrońcy, Riverola i dos Santos dali radę, ale jakiś wniosków był na razie z tego faktu nie wyciągał.
I Internacionalem dobrze grał Ibi

No i Thiago :)
Jedne z najlepszych z Hajdukiem a na Audi Cup to już był popis :mike:
On ma wszystko, podanie, drybling, balans ciała strzał, opanowanie. Wygląda jak hybryda Xaviego i Iniesty plus skuteczność Fabregasa

Soriano rzeczywiście szkoda. Już go nie sprzedamy, i nie wiem czy w takim układzie jest sens go przesuwać do pierwszego zespołu bo dużo straci a w we wrześniu może by pograł. W Audi Cup grał nieźle, bez fajerwerków, ale nie przeszkadzał.

Wróć do „Hiszpania”