Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: MarcinW » 13 lip 2011, 23:29

Cassano w tej swojej dziwnej zmarnowanej karierze jeden dobry sezon rozegrał, w Sampie, którą w pojedynkę zaciągnął do Ligi Mistrzów.
Biorać pod uwagę ostatni sezon Balotelliego w barwach Interu oraz jego grę, podobne problemy na jakie uskarżali się trenerzy (związane z niewypełnianiem zadań) powiedziałbym, że oboje rozegrali równie "udane" sezony (murzyn strzelił 9 bramek oraz dołożył do tego 7 asyst w lidze rozgrywając tylko 13 spotkań w pierwszym składzie). Zasadnicza różnica polega na tym, że wyżej wymienieni zawodnicy grali w klubach dzielących znacznie większy dystans niż ten wynikający z ligowej tabeli, stąd też pozycja wyżej wymienionej dwójki była odmienna. Balotelli przez swoje wybryki oraz nonkonformizm meczowy zwykł wchodzić z ławki, mimo jego niezaprzeczalnej przewagi sportowej nad głównym oponentem (Pandevem), zaś Cassano rozgrywał każde zawody (poza wyjątkami wynikającymi z zawieszenia) od pierwszej minuty. Nowa rzeczywistość (w szczególności zamierzchła) zweryfikowała pozycje starszego Włocha, wszak ten odgrywa w Milanie rolę rezerwowego, co więcej niekiedy można odnieść wrażenie, że wprowadzonego na siłę, prewencyjne, aby przypadkiem czegoś głupiego nie zrobił. Balotelli tymczasem w równie klasowym klubie odgrywa znaczniejszą rolę, co więcej w następnym sezonie jego pozycja raczej nie ulegnie zmianie, chyba, że ten zrobi coś wyjątkowo głupiego, czego nie można wykluczyć.

Wróć do „Włochy”