Messi bardzo słabo wczoraj a niestety reprezentacja jaka jest każdy widzi także słabsza gra Leo widoczna jest jeszcze bardziej. Z jednej strony zdumiewające jest to, że Messi ponownie gra bliżej linii środkowej boiska niż pola karnego rywala co jest ewidentnym strzelaniem sobie w stopę a z drugiej trudno mi sobie wyobrazić Leo czekającego na podania nieopodal bramki rywala w sytuacji gdy nie może się tych podań spodziewać wiedząc kto 'dzieli i rządzi' w środku pola. Także pewnie nawet jakby go trener chciał koniecznie przesunąć i postawić gdzieś hen daleko z przodu to i tak by się cofał. Przy okazji forma słabsza po tej kosmicznej zupełnie ilości spotkań w nogach no i skutki są opłakane, ale nie Messi jest problemem Argentyny.
Jak musiałaby się ułożyć ostatnia kolejka, aby Argentyna odpadła?
Dawać już wakacje dla Leo
Co może zrobić Argentyna? Na pewno Aguero do pierwszego składu i to powinno z miejsca poprawić nieco grę z przodu, ale to pewnie i tak byłoby zbyt mało, aby myśleć o konkretnych wynikach. Co z tym Pastore? Mógłby pomóc w rozegraniu czy to jednak zupełnie inny typ zawodnika? Były obawy o dublowanie się z Leo, ale chyba jednak trzeba by zaryzykować grę z jednym DM-em w środku pola (Mascherano). Szanse na to jednak oscylują pewnie w granicach zera procent skoro trener szukając rozwiązań decyduje się na Gago


