Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 582

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 05 lip 2011, 14:24

Najgorsza to ma SD. Przypomne klasyka z czasow gdy oskarzano ja o doping a potem na poczatku calciopoli "nie udowodniono nie skazano jestesmy niewinni".
Pieprzysz jak potłuczony. Dopingu nie było, bo gdyby był to Juventus już w tamtych czasach został by na wieeeeeele lat wywalony z europejskich pucharów przez UEFA, ale jak sam wiesz nic nie udowodniono, bo środki które przyjmowali piłkarze nie były w żaden sposób zakazane w świecie sportowym.

Pana MarcinwW pomine żeby nie śmierdziało na forum.

Co do przedawnienia to to jest kpina bo przedawnienie to może być po 30 latach, a nie po 4.
Skoro Inter jest czysty niech dobrowolnie podda się prokuraturze i wtedy wszystko będzie jasne.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 14:28

MarcinW pisze:
Czyli przed tym jak te rozmowy wyciągnął na światło dzienne Moggi w swoim procesie?
O tym chyba pisałem, że rozmowy, które wyciągnął Moggi były znane jeszcze przed zakończeniem biegu przedawnienia, zaś na ich niewielką wartość dowodową wskazuje fakt, że NIKT się tym nie zainteresował, a chyba zdrowi na rozumie kibice Juventusu nie wierzą w to, że MM ma w kieszeni wszystkie organy mające kompetencje do rozstrzygania (inicjowania) tego typu spraw.
Moggi zgłosił 1700 rozmów kierownictwa Interu w swoim procesie jako materiał dowodowy. Jesteś pewny, że wszystkie one były znane w 2006 roku? Bo ja sobie nie przypominam by była mowa o takiej ilości. Wychodzi na to, że te które wtedy były miały faktycznie małe znaczenie, a te do których dokopał się Moggi i które potem zaczął badać ten prokurator generalny na podstawie czego mamy raport mało ważne już nie było. Tyle, że wszystko po przedawnieniu, które nie nastąpiło w ostatnich dniach a ponad rok temu.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 14:28

MarcinW pisze:
Czyli przed tym jak te rozmowy wyciągnął na światło dzienne Moggi w swoim procesie?
O tym chyba pisałem, że rozmowy, które wyciągnął Moggi były znane jeszcze przed zakończeniem biegu przedawnienia, zaś na ich niewielką wartość dowodową wskazuje fakt, że NIKT się tym nie zainteresował, a chyba zdrowi na rozumie kibice Juventusu nie wierzą w to, że MM ma w kieszeni wszystkie organy mające kompetencje do rozstrzygania (inicjowania) tego typu spraw.
Moggi zgłosił 1700 rozmów kierownictwa Interu w swoim procesie jako materiał dowodowy. Jesteś pewny, że wszystkie one były znane w 2006 roku? Bo ja sobie nie przypominam by była mowa o takiej ilości. Wychodzi na to, że te które wtedy były miały faktycznie małe znaczenie, a te do których dokopał się Moggi i które potem zaczął badać ten prokurator generalny na podstawie czego mamy raport mało ważne już nie było. Tyle, że wszystko po przedawnieniu, które nie nastąpiło w ostatnich dniach a ponad rok temu.

Edit: cytat z przytoczonego newsa na pilka.pl:
W trakcie procesu cywilnego w Neapolu wyszły na jaw nowe fakty dotyczące słynnego skandalu we Włoszech
Ostatnio zmieniony 05 lip 2011, 14:30 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 lip 2011, 14:28

Marq pisze: Pieprzysz jak potłuczony. Dopingu nie było, bo gdyby był to Juventus już w tamtych czasach został by na wieeeeeele lat wywalony z europejskich pucharów przez UEFA, ale jak sam wiesz nic nie udowodniono, bo środki które przyjmowali piłkarze nie były w żaden sposób zakazane w świecie sportowym.
Jak to czasami pisze Babel - zjadasz swoj ogon.
Marq pisze:Skoro Inter jest czysty niech dobrowolnie podda się prokuraturze i wtedy wszystko będzie jasne.
Nie za duzo bys chcial?

Awatar użytkownika
Marq
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 921
Rejestracja: 25 kwie 2005, 8:13
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marq » 05 lip 2011, 14:32

Nie za duzo bys chcial?
Nie. Skoro są czyści jak uważa Moratti to niech zrezygnują z tego zabawnego przedawnienia i poddadzą się prokuraturze.
Oczywiście to niemożliwe, bo taki hipokryta jak Moratti tego nie zrobi.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 05 lip 2011, 14:41

Co do przedawnienia to to jest kpina bo przedawnienie to może być po 30 latach, a nie po 4.
Instytucja przedawnienia jest znamienna dla różnych gałęzi prawa i taki (krótki) okres jest najwłaściwszy dla tego typu spraw, zaś to co się teraz dzieje uzasadnia zamysł prawodawcy. Gdybyśmy mieli do czynienia z 20 albo 30 letnim okresem przedawnienia jak w przypadku szczególnie ciężkich zbrodni to zapewne co pare lat wszczynano by postępowanie, ponieważ babcia Moggiego coś sobie przypomniała co miało miejsce 20 lat temu i miało kluczowe znaczenie dla sprawy. Zresztą różne prokuratury miały wystarczająco dużo czasu, aby zebrać dowody i postawić zarzuty, a zważywszy na fakt, że tego nie zrobiły oznacza tyle, że ich nie było lub były niewystarczające do tego, aby przekonać sąd.
Skoro Inter jest czysty niech dobrowolnie podda się prokuraturze i wtedy wszystko będzie jasne.
Gówno wiesz a i tak pierdolisz - znamienne dla takich jak ty. Bo aby dobrowolnie poddać się prokuraturze (zrezygnować z zarzutu przedawnienia) musi być wszczęte postępowanie a tego poza sądem cywilnym nie ma !
Ja wypowiadam swoje zdanie, poniewaz obserwuje ta afere od samego poczatku i mam pewne zdanie na temat tego co sie dzieje. Nie feruje sadow (Ty natomiast to robisz) tylko pisze co mysle na ten temat. Nikt z nas (zapewne) nie jest prokuratorem ani dzialaczem zadnego z zainteresowanych klubow, dlatego nikt z nas nie moze pisac tego co pisze ze 100% pewnoscia... Jestesmy kibicami bardziej lub mniej zainteresowanymi ta sprawa i wybacz ale nikt nie bedzie mi bronil pisac tego co mysle (oczywiscie jesli nie bede przy okazji obrazal innych).

Co do merytorycznych dyskusji... nie jestem w stanie sie w takowa wdac poniewaz nie czytuje setek stron dokumentacji na ten temat, tylko roznorakie informacje pojawiajace sie w prasie. I moim zdaniem zarowno na skazywanie Interu w tym momencie jak i na uniewinnianie go jest zdecydowanie zbyt wczesnie, albo zbyt pozno... Wlosi sie kompromituja coraz bardziej i to jedyna pewna rzecz w tej sprawie.
Jakie jest mojue zdanie na temat tej calej afery powiedzialem strone albo dwie wczesniej (zreszta nie pierwszy raz).
Jeśli takie jest twoje zdanie to nie powinieneś się poczuć urażony tym postem ponieważ najzwyczajniej w świecie nie byłeś jego adresatem.
Nie feruje sadow (Ty natomiast to robisz)
Wręcz przeciwnie. Po prostu uważam, co wydaje się najnormalniejsze w świecie, że podstawą do ferowania wyroków, wyrażania dezaprobaty na forum może być tylko i wyłącznie prawomocny wyrok sądu a nie raport w sposób oczywisty wyrażający interesy określonej grupy ludzi nie mający jakiejkolwiek wartości prawnej.
Moggi zgłosił 1700 rozmów kierownictwa Interu w swoim procesie jako materiał dowodowy. Jesteś pewny, że wszystkie one były znane w 2006 roku? Bo ja sobie nie przypominam by była mowa o takiej ilości. Wychodzi na to, że te które wtedy były miały faktycznie małe znaczenie, a te do których dokopał się Moggi i które potem zaczął badać ten prokurator generalny na podstawie czego mamy raport mało ważne już nie było. Tyle, że wszystko po przedawnieniu, które nie nastąpiło w ostatnich dniach a ponad rok temu.
Nie ma w tych faktach nic nowego, po prostu nie były one przedmiotem OFICJALNEGO dochodzenia prokuratorskiego. Oficjalnego nie oznacza tego, że zakulisowo się nimi nie zajmowano. Wręcz przeciwnie po prostu uznano, że nie mają wystarczającej wartości dowodowej, aby móc sformułować akt oskarżenia, o czym mówili przedstawiciele prokuratury na konferencji sprzed roku czy dwóch lat (nie pamiętam kiedy dokładnie).
W trakcie procesu cywilnego w Neapolu wyszły na jaw nowe fakty dotyczące słynnego skandalu we Włoszech
Nowe fakty dla opinii publicznej nie oznaczają tego samego co nowe fakty dla prokuratury, o czym powinieneś wiedzieć.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2011, 14:46 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 05 lip 2011, 14:45

Marq masz fantazje. Abstrahujac od tego czy Inter jest winny czy tez nie byloby to asensowne. Po co udowadniac swoja uczciwosc skoro nikt nie udowodnil ze jest sie nieuczciwym?
Dla takich jak Ty? Ciebie i tak by nie przekonalo gdyby nawet Moratti mial mozliwosc wnioskowania i chcial (co by bylo kompletna glupota) zeby wszczeto przeciwko jego klubowi postepowanie a potem okazalo sie ze sa niewinni. Napisalbys cos w stylu: raz mataczyli to drugi raz nie mogli?

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 05 lip 2011, 14:50

MarcinW pisze:Jeśli takie jest twoje zdanie to nie powinieneś się poczuć urażony tym postem ponieważ najzwyczajniej w świecie nie byłeś jego adresatem.
Ale ja nie poczolem sie urazony... Pokazalem tylko, ze nie podoba mi sie sposob w jaki piszesz i odnosisz sie do ludzi, ktorzy maja inne zdanie.
MarcinW pisze:Gówno wiesz a i tak pierdolisz - znamienne dla takich jak ty.
Skoro nie chcesz zeby ktos Cie dyskredytowal uzywajac Twoich wlasnych wypowiedzi w tym celu, to moze zapanujesz nad swoimi wypowiedziami?

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 14:55

raport w sposób oczywisty wyrażający interesy określonej grupy ludzi
Chciałem zauważyć, że ten raport nie był pisany przez Moggiego, a instytucję na którą JUVE wpływu nie ma. Tak więc jest to raport jedynie w sposób oczywisty uderzający w Inter i nic poza tym.
Najwygodniej założyć, że raport jest pisany, przez jakichś popleczników JUVE, czy że dowody przedstawione przez Moggiego po przedawnieniu wcale nie dawały nowego światła na sprawę.
A jeśli oskarżasz JUVE o doping to może poprzyj to jakimś wyrokiem? Wcześniej pisałeś o zasadzie domniemania niewinności, a uniewinniającego wyroku sądowego już nie dostrzegasz?

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 05 lip 2011, 14:57

odnosisz sie do ludzi, ktorzy maja inne zdanie.
A ja tobie wytłumaczyłem, że adresatami tego posta nie byli ludzie wyrażający swoje zdanie tylko dzieciarnia oczerniająca klub opierając się na wątpliwej wartości raporcie, a że lost tego klubu leży mi na sercu to na tego typu szaleństwo będę reagował w takiej a nie innej formie. Możemy tak w kółko.
Chciałem zauważyć, że ten raport nie był pisany przez Moggiego, a instytucję na którą JUVE wpływu nie ma.
Formalnie nie, nieformalnie nie wiem. W każdym bądź razie jakieś interesy były urzeczywistniane w ten sposób, bo jak już pisałem skutków prawnych ten akt nie wywołuje. Co nie znaczy, że nie wywołuje jakikolwiek skutków, bo o to, że opinia publiczna będzie szalała jestem całkowicie spokojny. Zresztą taki był tego cel.
A jeśli oskarżasz JUVE o doping to może poprzyj to jakimś wyrokiem?
Czy ja coś pisałem o dopingu ? O czym ty mówisz ?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 05 lip 2011, 15:03

Z boku dla postronnego kibica trochę zabawnie to wygląda.
Kilka lat temu wyszło na jaw, że kliku włoskich potentatów puszczało bąki a w dodatku w przypadku Juve dało się zauważyć plamę na spodniach. Ciężko uwierzyć, że skoro wszyscy puszczali te bąki to Inter był inny i swoje kisił. Winy ekipie Morattiego nie udowodniono, kibice ukaranych drużyn swoje jednak o bąkach Interu wiedzą i wystarczyło, że jedna osoba powiedziała, że szkoda, że kilka dni temu nastąpiło przedawnienie bo teraz to by wyszło na jaw jak to Inter sadził kilka lat temu bąki jak wściekły. Zawistnym kibicom innych drużyn nie trzeba czekać na żadne potwierdzenia, dowody, rozwój sprawy, itp. to już wystarczy żeby wiedzieć doskonale, że Inter nie tylko puszczał bąki ale i sadził wielkie kloce. Obrzucić kamieniami! :-)

Ciężko uwierzyć, że w brudnym włoskim futbolu Inter był czysty, to prawda. Ale zawiść i chęć ukrzyżowania ekipy Morattiego przez niektórych mimo tego, że jeszcze nic nie udowodniono jest straszna. Wystarczy malutka iskierka, płomyczek a tu już są ferowane wyroki. Spokojnie, mam wrażenie, że cała afera, kolejna już, dopiero się rozkręci i jeszcze będziecie mieli (albo i nie) mocniejsze armaty z których będzie można strzelać w stronę Interu. Na tej aferze straci jednak nie tylko Inter ale i cała włoska piłka.

A tak w ogóle to zgadzam się z Chłopaczkiem. Głos rozsądku kibica Milanu w tej dyskusji się ceni :)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 05 lip 2011, 15:07

Z tego co ja czytałem to Fifa i Uefa nie wyraziły zgody na żaden proces cywilny inni niż ten który miał miejsce. Juve zgłaszało potrzebę zmiany ale tego zabroniły federacje i w dalszym etapie na skutek braku takiej innej możliwości zostało zdegradowane.

W sumie patrząc na PL piłkę i spazmy jakie się uniosły gdy chciano ją oczyścić (pojawiły się wątki zawieszenia i te sprawy), to mnie wcale nie dziwi.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 05 lip 2011, 15:09

Formalnie nie, nieformalnie nie wiem
No tak. Rzucić podejrzenie jest zawsze łatwo. Ale skoro nie masz najmniejszych podstaw by to może jednak nie wyskakuj z takimi śmiesznymi tekstami. Inter ma kłopot więc oczywiście to spisek JUVE :lol:
bo jak już pisałem skutków prawnych ten akt nie wywołuje
to teraz się zastanów dlaczego ktoś piastujący niezawisłe stanowisko postanowił zająć się sprawą wiedząc, że jest ona w sporym stopniu bezcelowa bo nie doprowadzi do wyroku. Może dlatego, że dąży do prawdy? Nieeeee to idiotyzm przecież mówimy o prokuratorze to nie może być jego intencją. On z całą pewnością musi być zbrojną bojówką JUVE!
Czy ja coś pisałem o dopingu ? O czym ty mówisz ?
Jeśli nie ty zacząłeś tu wyjeżdżać z dopingiem to ok. Nie o tym dyskusja i chciałem ją zamknąć

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 05 lip 2011, 15:12

Chciałbym szeroko i rzeczowo skomentować wypowiedź MarcinaW, ale pisał dużo o kulturze po czym sam zaprzeczył jej słowom nie stosując się do jej elementarnych zasad (co zresztą ładnie wypunktował Emerald stronę wcześniej). Dlatego trochę niegrzecznie mogę napisać: szkoda mi czcionki na komentarz dla MarcinaW.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 05 lip 2011, 15:30

Rzucić podejrzenie jest zawsze łatwo.
Ja nie rzuciłem podejrzenia, po prostu wskazałem osoby (kluby) dla których takich rozstrzygnięcie jest korzystne, a jak sam zapewne wiesz jednym z haseł wyborczych jak i powyborczych waszego prezydenta było odebranie tytułu Interowi. Poza tym to wasz klub najmocniej naciskał na pociągnięcie do odpowiedzialności Interu próbując udowodnić światu, że wszyscy są umoczeni. Ponadto wasi działacze każdą swoją wypowiedzią starali się stworzyć odpowiednią atmosferę niechęci i agresji, która sprzyja takim rozstrzygnięciom. Co do ewentualnych powiązań napisałem, że NIE WIEM. Zresztą nie tylko Juventus ma interes w takim działaniu a wiele innych osób (osób prawnych itd.) dla których los Interu nie jest obojętny.
to teraz się zastanów dlaczego ktoś piastujący niezawisłe stanowisko postanowił zająć się sprawą wiedząc, że jest ona w sporym stopniu bezcelowa bo nie doprowadzi do wyroku. Może dlatego, że dąży do prawdy? Nieeeee to idiotyzm przecież mówimy o prokuratorze to nie może być jego intencją. On z całą pewnością musi być zbrojną bojówką JUVE!
Człowieku, prokurator nie jest człowiekiem nauki, którzy dąży do tego, aby poznać prawa rządzące światem społecznym i aby wykryte prawidłowości były w najwyższym stopniu zgodne z rzeczywistością, celem jego istnienia jest strzeżenie praworządności przy szczególnym uwzględnieniu ścigania osób, które postępują w sposób niezgodny z przepisami prawa, zaś działania o których mówimy po pierwsze nie mają nic wspólnego z praworządnością ponieważ zgodnie z prawem sprawa jest przedawniona więc rola prokuratora na typ etapie się konczy (to raz) a dwa celem prokuratora w przeciwieństwie do różnego rodzaju komisji śledczych nie jest wydawanie ekspertyz, opinii czy też różnego rodzaju raportów nie wywołujących jakikolwiek skutków prawnych tylko dokonywanie czynności prokuratorskich, które takie skutki mają wywołać. Zresztą ten świat jest tak zbudowany, że w różnych strukturach, które nie są w sposób prawny powiązane z własną jednostką ma się ludzi sobie życzliwych i nie mam wątpliwości, że taką osobą był ten prokurator (komu życzliwą mogę się tylko domyślać). Ponieważ w mojej ocenie ten pan nadużył swojego prawa czyniąc z niego użytek sprzeczny z istotą swojego urzędu i mam nadzieje, że zostanie pociągnięty do odpowiedzialności.
hciałbym szeroko i rzeczowo skomentować wypowiedź MarcinaW, ale pisał dużo o kulturze po czym sam zaprzeczył jej słowom nie stosując się do jej elementarnych zasad
Że niby co pisałem nt. kultury ? Oświeć mnie.
Chciałbym szeroko i rzeczowo skomentować
Chciałbyś ale nie możesz nie potrafisz ? Po co takie wykręty. Wystarczyło napisać, że to ciebie przerasta i tyle.
Ostatnio zmieniony 05 lip 2011, 15:36 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”