No oczywiście Lavezzi we wszystkim jest lepszy od Robinho oprócz skuteczności. Dodam jeszcze, że Lavezzi już bodajże 5 rok jest we Włoszech a Robinho pierwszy. Lavezzi nigdy nie przekroczył 10! bramek na sezon w Seria A a Robinho już w debiutanckim sezonie strzelił 14. Nie wspomnę o tym, ze Lavezzi jest kluczowym zawodnikiem średniego Napoli(z predyspozycjami do bycia czołówką w Seria A) a Robihno jest rezerwowym w Milanie i większość sezonu grał na nienaturalnej dla siebie pozycji.Robinho można cenić za ruchliwość, pracę na wielu pozycjach, aktywność, technikę, dynamikę, nie za skuteczność gdzie mocno kuleje. Lavezzi też nie jest skuteczny, ale jeśli chodzi o te pierwsze kwestie to Robinho zjada na śniadanie.
Quagliarella jest rok starszy od Robinho. Nigdy nie grał wielkim klubie, nie miał stałego miejsca w kadrze reprezentacji. Ligę Mistrzów oglądał w telewizji. Dziękuje. Tyle mam do powiedzienia.
Robihno nie jest wybitnym graczem i z twojej listy są gracze lepsi od niego, ale nijak pasuje tu Fabio i nijak pasuje porównywanie Robinho do chociażby Hernandeza. Szkoda, że jeszcze Giovinco nie napisałeś.
O to, że podałeś skrzydłowych a Robinho gra teraz głównie jako ofensywny pomocnik lub jeden z dwójki napastników.o co ci chodzi? czy robinho to napastnik srodkowy twoim zdaniem?



