Re: Copa America 2011

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Copa America 2011

Post autor: (L)oczkerson » 04 lip 2011, 13:28

Wczorajszy mecz Brazylijczyków to była straszna męczarnia. W dodatku to nie tylko był słaby występ, to był całkowicie bezładny występ. Taktyki i organizacji nie ma bo to by zhańbiło Brazylijską magię futbolu :lol: I bardzo dobrze im tak, Dunga wykonywał świetną pracę, jego reprezentacji zajebiście mi imponowała. Teraz za karę Brazylijczycy będą grali nie tylko brzydko ale i bez sensu.
Wczoraj Neymar i Ganso kiepsko. Ten drugi na początku jeszcze miał parę niezłych piłek, ale ogólnie zawód bo gra w środku w ogóle nie szła i to było jego zadania a nie solidnych, ale jednak "kopaczy" Ramireza i Lucasa. Neymar natomiast coraz bardziej mnie irytuje, kolejna perełka pokroju Robinho. No, ale jaki piłkarski idol taka i gwiazda :roll:
A i pisaliście coś o Nilmarze. Owszem niezły zawodnik, lepszy od Freda, który szybko się ewakuował do Brazylii, ale co z Hulkiem? Aż się prosiło o kogoś takiego zamiast daremnego Robinho.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”