To wytłumacz o co Ci chodziło z tym IbrąEmerald pisze:Mysle, ze jest wiele spraw, ktore dla mnie sa trywialne a Ty ich nie rozumiesz... nie przejmuj sie tym.
Emerald pisze:No to sobie przypomnij jak Laporta cial koszty jak objal wladze...
Sanchez robi podobny patent jak Mascherano przed rokiem, czyli bierze niższe zarobki, aby klub mógł dołożyć do transferu. Miałby podobno zarabiać około 3,5-4 mln na sezon. Villa zarabia bodajże około 7 mln.Emerald pisze:poza tym obojetnie czy bedzie to polowa tego co zarabia Villa czy troche wiecej to beda ogromne koszty... (Pomijajac fakt, ze nie wydaje mi sie, zeby zarobki Cesca czy Sancheza mialy byc polowe nizsze od zarobkow Villi...)
Źle to odebrałeś. Temat Cesca jest strasznie przegadany i nie ma sensu znowu powtarzać tych samych oczywistości, które były tutaj pisane (przez wiele osób bo każdy zainteresowany tematem już sobie zdążył je dawno przyswoić) multum razy a już tym bardziej, że co innego było tematem dyskusji. No bo po co znowu powtarzać, że Cesc chce, ale Wenger nie chce, że Cesc jest drogi, że ma długi kontrakt, że to i tamto? To już wszystko było a poza tym nie dyskutujemy tutaj o transferze Cesca w sensie stricte.Emerald pisze:Wydaje Ci sie, ze pozjadales wszystkie rozumy i mozesz sobie kpic z innych a sam poza wyjatkowym zadeciem niczym wiecej nie robisz wrazenia...
Dlaczego w takim razie Sandro daje możliwość dokonania dwóch takich transferów?Emerald pisze: Chodzi mi tylko o to, ze pensje dla dwoch nowych crackow to bedzie ogromne obciazenie dla budzetu (nie wydaje mi sie, zeby Cesc zgodzil sie na obnizke zarobkow i po transferze zarabial mniej niz obecnie) a pomijanie tego faktu w sytuacji, kiedy sie chce redukowac zadluzenie to luksus na ktory Rossel nie moze sobie pozwolic...
Tia, jak 3/4 naszych grajków w niższych kategoriachBarcaQzYN pisze:Obawiam się, że kiedyś będziemy trochę go żałować, bo to naprawdę utalentowany napastnik.


