Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 570

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
37%
2
5
26%
3
1
5%
4
3
16%
Poniżej 4
3
16%
petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 23 cze 2011, 20:55

Babel pisze:EDIT: Piotrek, probuje wykazac, ze Juventus zachowuje sie dosc dziwnie i chaotycznie jak na klub, który rzekoma ma do wydania w tym oknie tak wielkie pieniadze.
Teraz tak sobie przeleciałem po postach i artykułach. Według mojej analizy wygląda to tak.
Na ten sezon 70mln. Wydane już ok 50 (z zaległościami), więc zostaje na ten sezon tylko 20mln. Liczę to tylko z dofinansowania Exoru. Trudno mi powiedzieć czy w ogóle jeszcze jest coś ponad to.

Chyba że to 50mln poszło z innego budżetu i jest inaczej liczone. To ważne w kontekście twojej tezy :)

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19647
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2454

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 23 cze 2011, 21:31

a nie robic jakies podchody i zachowywac sie niepowaznie jak na taki klub jak Juventus.
Juventus z Poolem uzgodnili klauzulę 16 mln za którą mogą wykupić a nie muszą Aquę z Poolu. To nic dziwnego że chcą obniżyć cenę.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 21:33

Ja tam nie widzę chaosu w działaniach JUVE. Graczy którzy zostali wykupieni lub są blisko to są dobre wybory. Dość tanie (bo w przedziale 10-15 mln) a sportowo już na dobrym poziomie. W dodatku znalezienie kogoś lepszego od Bastosa, Quagliarelli, Matriego czy Lichtsteinera by wiązało się z gigantycznym przeskokiem cenowym, na to wbrew pozorom nas nie stać.

W kwestii dofinansowania, to zacząć należy od tego, że jest ono na 4 lata. Może i całość dostajemy już niedługo, ale trzeba te pieniądze rozdysponować perspektywicznie. Po drugie nie całość idzie na transfery, część połata straty z ostatniego sezonu (prawie 60 mln podobno). Zresztą niedawno czytałem, że Exor daje ją pod warunkiem, że całość nie zostanie właśnie przeputana z miejsca na transfery.

A te 70 mln to jest jedynie linia kredytowa, a nie kolejna darowizna. Owszem podnosi płynność finansową w najbliższym mercato i dzięki temu nie trzeba będzie przeciągać negocjacji za zawodnika bo jeszcze Amauri się nie sprzedał i w kasie jeszcze gotówki nie ma (tak było z Krasiciem może tak właśnie jest z Lichtsteinerem), ale to pożyczka z terminem do końca tego roku, którą trzeba będzie spłacić (pewnie w sporym stopniu z tych 120 mln)

Czyli dofinansowanie pewnie otwiera nam drogę do tego jednego wielkiego transferu i tyle.

A Aquilaniego dobrze, że nie kupili za 16 mln. Zresztą to wcale nie było tak, że JUVE tam nie wiadomo ile ofert za niego wysłał.

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marcinhp » 23 cze 2011, 21:46

League pisze:
a nie robic jakies podchody i zachowywac sie niepowaznie jak na taki klub jak Juventus.
Juventus z Poolem uzgodnili klauzulę 16 mln za którą mogą wykupić a nie muszą Aquę z Poolu. To nic dziwnego że chcą obniżyć cenę.
No właśnie w tym rzecz. Facet chcę zbić cenę, która wcześniej sam ustalił. To jest niepoważne. Albo uznaje, że Aqua się sprawdził i płaci, albo twierdzi, że grał słabo i Alberto wraca do Liverpoolu. .

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 21:51

za tych graczy, których Marotta był pewien zapłacił tyle ile wcześniej ustalił. Za Aquilaniego nie było sensu wydawać 16 mln. A swoją drogą teraz Agent Aquilaniego mówi, że LFC jest skłonne go puścić za około 10 mln (czyli tyle ile podobno chciał dać JUVE) i jakoś oferty ze strony ani JUVE ani innego klubu nie ma.
Wniosek? JUVE nie jest Aquilanim zainteresowany i tyle


Edyta: Sky podało, że budżet transferowy pewnie będzie wynosił 75-80 mln.

37 na wykupionych 13 na Bastosa 10 na Lichtsteinera i zostaje raptem 20 baniek. Do tego dojdzie jeszcze kasa z niepotrzebnych i na wymarzonego przez zarząd Aguero może starczy.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 cze 2011, 22:21

Problemem z Aguero nie będą raczej pieniądze (bo na takiego piłkarza można z czystym sumieniem dołożyć kilka milionów z kapelusza), tylko klasa samego klubu, który nie ma nic, czego by nie miała reszta chętnych. Pieniądze? Przez podatki wcale nie tak olbrzymie. Klasa sportowa? Żart. Perspektywy? Na pewno nie większe od Atletico - w Europie - a w lidze też nie wygląda to dobrze.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 22:42

Problemem z Aguero nie będą raczej pieniądze (bo na takiego piłkarza można z czystym sumieniem dołożyć kilka milionów z kapelusza), tylko klasa samego klubu, który nie ma nic, czego by nie miała reszta chętnych.
Jakich chętnych? Na razie tylko JUVE wyraził zainteresowanie. Jeśli Real nie jest zainteresowany to jest na Kuna szansa. Właśnie ze względu na możliwy brak konkurencji.
A różnica między JUVE a Atletico jednak jest spora. JUVE to większy klub i z lepszymi perspektywami.

Zresztą jeśli by do nas dołączył jeszcze Kun, Bastos Lichtsteiner i Inler to w lidze tak źle być nie musi :>

Inna sprawa, że ja się zdziwię jak Kun do nas trafi.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 cze 2011, 22:47

Nie wiem, kto się nie zdziwi. Facet byłby w tej chwili wzmocnieniem każdego klubu europejskiego, nie ma absolutnie żadnych argumentów sportowych, dla których miałby teraz zamieniać Atletico dla Juventusu (za rok może i będą, ale wtedy będzie problem z kolejnym transferem), finansowo też wielkiego skoku nie dokona, a Juventus jest jeszcze mniej atrakcyjny, niż parę lat temu, gdy może o mistrzostwo nie walczył, ale grał w europejskich pucharach.
Dla Kuna moim zdaniem hierarchia priorytetów powinna być taka: nowy, wielki klub > pozostanie w Atletico i czekanie na wielki transfer za rok, gdy znajdą się chętni > duża przepaść i Juventus.
To już bardziej wiarygodne dla mnie jest postawienie Juventusu jako tego mocarza z Włoch, który zgłosił się po Pastore.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 23:06

Oczywiście, że Kun może przenieść się do klubu w którym o sukcesy jest łatwiej niż w JUVE na chwilę obecną. Ale on sobie też mocno nagrabił u kibiców swoją wypowiedzią i w dodatku należy pamiętać, że publicznie powiedział, że chce odejść z Atletico. Nie mam pewności, czy dla niego pozostanie w Atletico jest taką bezproblemową opcją wyraźnie lepszą niż transfer do JUVE.
Zresztą należy pamiętać, że o ile pomiędzy Atletico z Kunem i JUVE bez niego jakiejś wielkiej różnicy nie ma, ale pomiędzy JUVE z Kunem i Atletico bez niego ta różnica już jest wielka. Kun pewnie to wie i zdaje sobie sprawę, że w Turynie paru graczy na poziomie prócz niego się jednak znadzie, czego nie można powiedzieć o Atletico skoro Forlan zdziadział, a De Gea odchodzi.
To już bardziej wiarygodne dla mnie jest postawienie Juventusu jako tego mocarza z Włoch, który zgłosił się po Pastore.
nic nie słyszałem. O czym mówisz?

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 cze 2011, 23:10

nic nie słyszałem. O czym mówisz?
Zamparini mówił, że po Pastore zgłosił się wielki włoski klub.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18558
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 23 cze 2011, 23:27

(L)oczkerson pisze:Jeśli Real nie jest zainteresowany to jest na Kuna szansa.
Ja sądzę, że Real jest zainteresowany i to dość poważnie. Na razie są tylko przesłanki typu np. wypowiedź Maradony czy zamieszanie z Adidasem + lanie wody przez pismaków, ale o tym nie tak dawno pisałem. To trochę śmieszne, ale niektórzy zaczęli powoli pisać o Aguero w Realu jeszcze na sporo czasu przed końcem sezonu. Konkretów nie ma, ale moim zdaniem będą. Kogut to tylko jakaś dziwna odskocznia na tyle nielogiczna, że na dzień dzisiejszy nie traktuję jej poważnie. W najlepszym wypadku opcja B. Może się zdziwię, lecz sądzę, że Real zacznie szybko działać w tej sprawie, ale jeszcze nie w najbliższych dniach. Zwleka tylko z powodu, że ma teraz za dużo zawodników i najpierw ktoś musi odejść. Varane to była wyjątkowa sytuacja, bo do szybkiego działania zmusiły okoliczności. Bierzesz albo za kilka dni zawodnik ląduje w Paryżu.

Na temat Kuna w Juventusie już raz pisałem i moje zdanie w tej kwestii się nie zmieniło. Nie sądzę by była to dla niego na dzień dzisiejszy na tyle ciekawa oferta, aby zdecydował się na transfer. Najwyżej tu też się zdziwię. Jak sprawa będzie się bardzo przeciągać, a Juventus zdecyduje się podnieść swoją ofertę do tych 45 mln to może... Taniej nie odejdzie. Nie ma aż takiej presji na Atletico. W skrajnym wypadku sprawa powróci za rok.

Ps. Czemu cały czas piszesz "JUVE"? :P

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 23:43

Czemu cały czas piszę JUVE? Tak po prostu piszę. Chyba mi się wzięło jeszcze z batalii na stronie głównej, gdy pod newsami były ostre i ciekawe dyskusje, a ludzi był ogrom. Ale to już było ładne 6 lat temu i głowy nie dam. Teraz po prostu tak piszę... bo zawsze tak piszę.


RealFan, a tak w ogóle to po co Realowi Kun? No bo przecież nie na szpicę.
No i co z tym waszym paktem pokojowym? Drobnej agresji byście się dopuścili :lol:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 23 cze 2011, 23:44

A różnica między JUVE a Atletico jednak jest spora. JUVE to większy klub i z lepszymi perspektywami.
No bo sie pogniewamy :P Atletico to rowniez wielki klub. Historycznie trzeci w Hiszpanii. Gdyby nie glupi i przypadkowy spadek do Segunda na poczatku wieku to wiekszosc osob inaczej postrzegalaby Rojiblancos. Ale do rzeczy...

Moim zdaniem jest realna szansa na Kuna w Juve. Dlaczego:

a) zadeklarowal juz odejscie,wiec nie bedzie chcial robic z mordy dupy
b) pieprzyl cos o bialej koszulce,wiec na Calderon nie ma juz czego szukac
c) myslal,ze jak napisze swoja pseudo-deklaracje to Barca,Real i Chelsea beda za nim sraly,a okazalo sie,ze te kluby nasraly na niego :lol:
d) jego walniety zieciu bedzie go namawial na transfer,bo pewnie ostatni raz tabele Serie A widzial na poczatku lat 90

I teraz Kun ma dwa wybory:

1) Zostac na Calderon,sluchac gwizdow i epitetow pod swoim adresem i czekac na konkretna oferte z RM,Barcy czy Anglii.
2) Pojsc do Juve,stac sie z miejsca najwieksza gwiazda,sprobowac wyprowadzic ten klub na szczyty Serie A.

Jezeli Marotta i Conte nawciskaja mu wystarczajaco duzo bajek o tym jak to planuja zrobic Grande Juve w najblizszej przyszlosci, to Argentynczyk powinien to lyknac jak mlody pelikan.

Awatar użytkownika
Cypek
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 26
Rejestracja: 20 cze 2011, 17:28
Reputacja: 0
Lokalizacja: Żory

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cypek » 23 cze 2011, 23:45

Co do Kuna i Realu, to nie było czasem tak, że Atletico nie sprzeda go do największego swojego ligowego rywala? Jeżeli to prawda to kibice Realu mogą chyba zapomnieć o kupnie Argentyńczyka.
Do transferu Kuna do JUVE podchodzę z wielkim dystansem. To gracz o klasie światowej, a jak wiemy Juventus będzie tylko walczył na dwóch frontach w tym sezonie. W Atletico nie będzie miał większych perspektyw niż w Juventusie, bo nie wierzę że sytuacja w lidze hiszpańskiej szybko się zmieni i o Mistrzostwo będą walczyły inne zespoły niż Barcelona i Real. Chętniej w naszych barwach zobaczyłbym Rossiego, który wydaje się tańszą i być może nawet lepszą opcją.

EDIT :
Jezeli Marotta i Conte nawciskaja mu wystarczajaco duzo bajek o tym jak to planuja zrobic Grande Juve w najblizszej przyszlosci,
Bajek ? to nie muszą być bajki, piszesz tak jakby Juventus nie miał szans powrotu na szczyt :)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 23 cze 2011, 23:52

No bo sie pogniewamy :P Atletico to rowniez wielki klub. Historycznie trzeci w Hiszpanii
chcesz się licytować na tradycję :P Fikasz? :>
Jezeli Marotta i Conte nawciskaja mu wystarczajaco duzo bajek o tym jak to planuja zrobic Grande Juve w najblizszej przyszlosci, to Argentynczyk powinien to lyknac jak mlody pelikan.
Ja na ich miejscu to bym zaczął od tekstu, że będzie kolejną emanacją wielkiej 10 po Del Piero, Baggio i Platinim. Kto by nie chciał być wymieniany na równi z nimi?

No, ale tak ogólnie to zapomniałem o najważniejszym. Wielki plus dla Agnelliego za to, że wysępił kasę. Pierwszy duży plus dla niego jako prezydenta.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”