Porto w lidze straciło 16 bramek, jednakże wszystkie te gole zostały strzelone w 11 spotkaniach. Porto nie przegrało ani jednego meczu. Co prawda w Lidze Europejskiej liczba straconych bramek jest większa, ale on odpowiada za zwycięstwa (przede wszystkim). Jeśli na arenie europejskiej udało się drużynie na pograniczu średniaków, a elity wygrać LE to coś musi w tym być.Sammyy pisze: Chciałbym tylko zauważyć, że Porto w tyłach grało bardzo przeciętnie co nie do końca jest tylko winą zawodników.
W dodatku warto pamiętać, że Villas-Boas, będzie miał do dyspozycji lepszych zawodników niż w Portugalii i na pewno również lepszych współpracowników, gdyż Chelsea po prostu na to stać. Dlatego wydaje mi się, że zatrudnienie tego trenera jest dobrym posunięciem.



