Nie wiem, ale ta cala sytuacja z Interem przypomina mi 1410 rok i wielkie zwyciestwo pod Grunwaldem, ktore nie zostalo wykorzystane politycznie tak jak powinno. Tak samo Inter nie potrafil wykorzystac sukcesu sprzed roku. Ten marazm w jaki popadl zarzad to jest nie do zniesienia. Nawet nie chodzi o sprawe trenera, bo to wyjatkowo klopotliwa sytuacja, patrzac na pustke na rynku, ale pewna calosc. Teraz wypuszczamy z rak Sancheza, faktycznie 39mln to troche za duzo, ale jeszcze pol roku temu czy rok temu (a podobno juz wtedy bylismy nim zainteresowani) mozna bylo wykupic go za polowe kwoty.
Teraz potrzebna jest stopniowa przebudowa skladu, odmlodzenie. Leonardo wyniki mial niezle, ale przy jego awersji do mlodych zawodnikow nie bardzo sie nadawal do tej roli. Tak wiec jego odejscie mimo wszystko to korzystna sytuacja dla Interu. Teraz potrzebujemy trenera budowniczego, takim byl swego czasu Mancini, ktory niemal od zera zbudowal mocna ekipe. Teraz potrzebujemy kogos podobnego. chociaz wazne, zeby posiadal odpowiednie wsparcie zarzadu, bo bez tego nie odniesie sukcesu.



