Wysłany: Pią 22.04.2005 20:24 Temat postu:
--------------------------------------------------------------------------------
U mnie w klasie kiedyś kumple zaczęli rzucać w gościarę od polaka ogryzkami od jabłek, nawet ktoś przyniósł grzyby w occie i na następny dzień przestała nas uczyć.
to faktycznie jest się czym chwalić, żal mi ciebie, pomyśl jak by twoja matka była nauczycielką i ktoś by w nią rzucał ogryzkami na lekcji, bo moja jest i ja osobiście bym twoim kolegom nogi z dup powyrywał....



