Wiec sprawdzmy ile mamy opcji w razie: Bielsa (poloficjalnie potwierdzone zainteresownie), Villas-Boas (kontrakt w Porto), Mancio (kontrakt w City ale tam zawsze jest sie na goracym krzesle, Van der Meyde na wiesc o tym pewnie wznowilby kariere), Spalletti (kontrakt w Zenicie), Capello (kontrakt w Anglii), Ancelotti (
plan a) Villas-Boas/Mazzarri - zbadanie gruntu czy wyciagniecie któregos z nich jest mozliwe, z racji tego ze raczej bedzie to malo prawdopodobne to jest opcja b. Gdyby dwoch sie dalo wyjac to jednak moj wybor padłby na Waltera
plan b) Spalletti - tez ma kontrakt, pewnie nie narzeka na zarobki czy mozliwosci w Rosji, ale wydaje sie niespełniony we Włoszech. Pewnie ma swoje wady, ale jednak jak oddac zespol komus na kilka sezonow z mozliwoscia jakichs wzmocnien to mozna sie spodziewac pewnego solidnego poziomu. Włoch wiec zna realia ligi i mowi po włosku!
plan c) Guidolin/Mihajlovic/Bielsa. Dwóch z kontraktem, jeden bez. Wydaje sie, ze dla klubu z potencjalem Interu zakontraktowanie tych trenerow nie powinno stanowic problemu. Jak dla mnie kazdy z nich to pewne ryzyko, ale mozna zatrudnic tez Del Neriego czy Ranieriego od reki i to bez ryzyka.
Licze, ze sprawa zostanie szybko załatwiona i nie bedzie mialo to wpływu na kolejne przymusowe zmiany Interze. Troche niefajnie, bo jesli Leo chcial odejsc to mozna bylo to zrobic szybko i bezbolesnie po sezonie. Wliczajac odejscie Maicona licze na 4 transfery (bez Castaignosa) i zatrzymanie Wesleya. Potrzebujemy wlasnie tyle wzmocnien i kogos na dłuzsze lata u steru czyli spokoju.



