Hmm no to odrobine poprawia humory, ale tez nie do konca. Bo przy tak pasywnej postawie Morattiego to nawet jezeli nie Barcelona to predko pojawi sie ktos inny kto ubiegnie Inter.
Odnosnie rzekomej wymiany Maicon - Kaka to mozna wsadzic posrod bajki. Otoz jak widac Inter zaciska pasa, a Brazylijczyk zapewne mialby wymagania finansowe rzedu tego co Eto'o przy jednoczesnym znacznie nizszym poziomie jego uslug.
Warto przypomniec jak wygladaly dzialania na rynku jeszcze dwa lata temu, kiedy to ostatniego dnia sezonu juz praktycznie oficjalnie witalismy Milito i Motte.
Co gorsza nawet bardzo korzystne z punktu ekonomicznego okazje jak Montolivo wydaja sie byc poza nasza strefa zainteresowan.



