Nie, jasne, że nie pracuję w Polsacie. Nawet więcej: kompletnie nie oglądam tej stacji, lubię tylko Ligę Mistrzów w jej wykonaniu (dla mnie lepiej zorganizowana niż w N, ale to subiektywizm oczywiście). Tak naprawdę to chyba nie ma eksperta, lub "eksperta", którego nie potrafiłbym strawić. Jeżeli chodzi o Kołtonia to imponuje mi swoją pasją, lubię słuchać jak mówi o sporcie. To w ogóle nie oznacza, że się z nim muszę zgadzać. Ale według mnie rzetelnie podchodzi do swej roboty. To tylko moje zdanie. O wiele bardziej rozumiem to, że nie potrafisz wytrzymać w przypadku Smudy. Sam, jako zwolennik Franza, nie do końca go niekiedy rozumiem, ale nie przeszkadza mi to zbytnio. Selekcjoner nie musi mieć dla mnie związku z żadnym PR-em, aczkolwiek nie sprowadzam "problemu" Smudy do PR-u.Cris7 pisze:Pracujesz w Polscacie? Najpierw Kowalczyk, teraz Kołtoń... Akurat 2 osoby, których nie jestem w stanie wytrzymać. Smuda to w sumie trzecia.



