Przede wszystkim wielkie gratulacje dla Barcy. Chyba nikt nie miał wątpliwości przed meczem, która drużyna dysponuje większym potencjałem. Osobiście po cichu liczyłem, że pokażemy olbrzymią determinację, która przy sprzyjających okolicznościach pozwoli nam nawiązać równorzędną walkę. Nie było jednak o tym mowy. Barca zagrał świetnie i była lepsza o kilka klas. Co do tego nie powinno być wątpliwości. Szkoda tylko, że zawiodło u nas na całej linii kilku zawodników, bo myślę, że jednak nie ma takiej wielkiej różnicy pomiędzy tymi zespołami jak pokazał sobotni mecz.
Zagraliśmy tak jak wielu chciało - dwójką napastników i był to jak się okazało błąd. Nie można tak grać z Barcą. A z pewnością nie można tak grać mając w środku tak fatalnie dysponowanego Giggsa. Niestety Valencia był równie słaby...Pretensje mam również do Evry, ale on cały sezon ma taki, więc można było się już przyzwyczaić do jego dziwacznych zachowań w defensywie.
Barca pokazała nam nad czym musimy popracować i tą lekcję tym razem trzeba odrobić, a nie tylko o tym mówić.
Jeszcze raz gratulacje dla Barcy. Nie lubię takiego stylu, nie fascynuje mnie, ale trzeba oddać cesarzowi co cesarskie. A z United i tak jestem dumny


