V.Azarenka vs E.Makarova
(Makarova under/over 10.5gema)
Drugi pojedynek rozpocznie się nieco później, około godziny 14:00. Na korcie zobaczymy Wiktorię Azarenkę i Jekaterinę Makarową.
Azarenka za sobą ma świetny okres na kortach ziemnych. Triumf w Marbelli, finał w Madrycie, a do tego druga runda w Stuttgarcie i ćwierćfinał w Rzymie - w obu turniejach przegrywała z kontuzją, a nie z rywalką. W tym turnieju straciła zaledwie 12 gemów w trzech spotkaniach pokonując Hlavackovą, Parmentier i Vinci.
Makarowa swój jedyny dobry rezultat odnotowała podczas Australian Open, a dalej już było bez rewelacji. Przygotowania na kortach ziemnych to porażka z Lucic w Barcelonie, a następnie z Szarapową w Madrycie i Rzymie. W tym turnieju pokonała w trzech setach Oprandi, a w dwóch kolejnych pojedynkach bez straty seta Larsson i Kanepi, więc trudnej drogi Rosjanka nie miała.
Faworytką pojedynku jest Azarenka i sądzę, że Białorusinka po raz kolejny pewnie rozprawi się z rywalką. Co prawda czeka ją teraz trudniejsze zadanie niż w poprzednich rundach, ale Makarowa specjalistką od kortów ziemnych nie jest. W 2009 roku odnotowała dwa finały z rzędu na tej nawierzchni, ale były to jedyne takie wyskoki Rosjanki. Jej warunki fizyczne i styl gry bardziej pasują pod korty szybkie, a Azarenka na mączce radzi sobie rewelacyjnie, co udowodniła w tym sezonie. Myślę, że kolejny mecz rozstrzygnie w dwóch setach, więc Makarowa powinna ugrać maksymalnie 6-7 gemów.



