Wypas zabawabobi77 pisze:Mamy w klasie takiego kolesia co z byle powodu placze. No i kilka moich kolegow postanowilo zlapac go za rece i za nogi i powywijac nim troche. No i chcielai go zlapac ale koles kurczowo trzymal sie kratow wiec oni ciagli go tylko za nogi. Ktos z grupy do zartow krzyknal: "Pani idzie" A oni natychmiast go poscili
Ten koles zaraz wplacz bo jak spadl to sie poobijal troche a reszta lachane z tego
![]()
Ale żeby nie było że tu moderacja taka święta, to mam w technikum w klasie gościa, co około 1,60 cm. Pewnego dnia zamknęliśmy go w szafie na parterze, gdzie zawsze tłumy są. Siedział przez pół przerwy, dzwonek zadzwonił więc zaczęło trochę słychać. Przyszła nauczycielka, słyszy "wypuście mnie, wypuście mnie" takim nosowym głosem i 7 kolesi przed dzwiami do szafy. "Co to ma być?" "Konia mamy w szafie, pani prosfesor". Babkę nazywamy koń ze względu na dość specyficzną twarz (dokładniej końską mordę, w "Przyjacielu gangstera", Gerard Depardieu porównywał Jeana Reno do wygłodzonego konia, ona by bardziej pasowała
Z tą samą babką dzisiaj lekcja i ona do gościa "Jakbym miała takiego męża to bym go za drzwi wystawiła"
"Chyba za stajnie



