Uczniowie vs nauczyciele :)

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post autor: bobi » 21 kwie 2005, 15:34

Dzisiaj siedzimy juz w klasie lekcja sie zaczela ale pani jeszcze nie bylo no wiec zamieszanie kazdy z kims, gada niektorzy sie gonia i niespodziewanie do klasy wchodzi nauczycielka a kolega takie haslo: "O Mamuska przyszla :!: " a pani na to: "Ja ci dam Mamuske :!: " I cala klasa w smiech, nawet nauczycielka sie lachala. :lol: :lol: :lol:

Mamy w klasie takiego kolesia co z byle powodu placze. No i kilka moich kolegow postanowilo zlapac go za rece i za nogi i powywijac nim troche. No i chcielai go zlapac ale koles kurczowo trzymal sie kratow wiec oni ciagli go tylko za nogi. Ktos z grupy do zartow krzyknal: "Pani idzie :!: " A oni natychmiast go poscili :lol: Ten koles zaraz wplacz bo jak spadl to sie poobijal troche a reszta lachane z tego :lol:

Na polskim pani zadal zadanie do zrobienia i w klasie zapadla cisza bo kazdy staral sie to zadanie rozwiazac. W pewnym momencie kolega zaczal sobie spiewac: "Jak konie w galopie" a pani mu na to: "Cicho badz bo zaraz bedziesz mial lece bo chce jak cie wyrzuce''. :lol:

Wróć do „Hyde Park”