W czym Manchester był lepszy od Arsenalu na CN? Wtedy mecz był dobry do czasu kiedy Cesc nie zaczarował piętką. Potem worek się otworzył i cześć. Dodatkowo Manchester grał w Anglii... Na CN podejrzewam, że jeszcze większe baty by były. (bez napinki)mistyk pisze:Zawiodl mnie za to Manchester i mowie to bez ironii. Wcale nie zagrali duzo lepiej niz Arsenal na Camp Nou, mozna powiedziec, ze nie pokazali charakteru. 0 rzutow roznych i rola Valdesa - obsewatora w drugiej polowie sa najbardziej wymowne.
i Wenger bez Fabregasa.MGiggs pisze:Was moze pokonac jedynie Jose z pepe w pomocy oraz Chelsea jesli tam przyjdzie Hiddink.
O samym meczu mi się nie chce wiele pisać, bo każdy widział co się stało. IMO finał się udał, tylko wynik mi nie pasuje. O dziwo byłem za Manchesterem.
Btw, w jakim to sezonie Barcelona zajęła 17 miejsce w lidze? Bo się wczoraj z kolegą sprzeczałem, kibicem Barcy. Wg niego w ostatnich latach takie coś nie miało miejsca. A ja nie pamiętam kiedy to dokładnie było.



