Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 24 maja 2011, 18:16

Emerald pisze:Oczywiscie mowie glownie o wzmocnieniach na lawke, zwlaszcza jak pisze o bokach obrony.
Adriano to dobry zmiennik. Może grać zarówno na lewej jak i prawej stronie no i poziom jak na rezerwowego chyba też odpowiedni. Trudno było sprowadzić tanim kosztem kogoś lepszego.

Jeżeli Maxwell jest na wylocie to ktoś przyjdzie. Jeśli chodzi o samą liczebność to moim zdaniem jest dobrze: Alves, Adriano, Abidal, Maxwell + Puyol równie uniwersalny jak Adriano.
Emerald pisze:Jednak wydaje mi sie, ze Barca jest w tym momencie zbyt bardzo uzalezniona od Xaviego
Uwielbiam te teksty. Dla mnie sprawa jest jasna - mając w drużynie takich piłkarzy jak Xavi czy Messi jesteś niejako skazany na uzależnienie od nich. Chcąc się od nich uniezależnić musisz się godzić z tym, że nie wykorzystasz należycie ich potencjału. Tak to można najkrócej ująć.
Emerald pisze:niestety Pep tak zawezajac kadre sam zastawil na siebie taka pulapke!
Oczywiście, że tak. Guardiola woli pracować z mniejszą ilością piłkarzy tak, aby wszyscy byli bliżej gry. Jak widać nawet pomimo takiej liczebności niektórzy grając bardzo mało a więc można być pewnym, że jak poszerzymy skład to niektórzy i tak murawy zbyt często nie powąchają. No chyba, że Pep się zmieni i zacznie bardziej rotować, dawać więcej odpoczynku Messiemu czy Xaviemu (nie tylko tego przymusowego odpoczynku), ale najpierw trzeba kadrę lekko zmodyfikować i taki manewr ma się tego lata odbyć.
Emerald pisze:No jak to czego brakuje Valdesovi do Casillasa? valdes to swietny bramkarz, ale widziales co robic Casillas w finale Copa Del Rey? To jest koles nie z tej ziemi... no chyba, ze rowniez cierpi na kiepska forme.
:angry2:
Emerald pisze:No i co do ceny Bojana to uwazasz ze jest wart wiecej czy mniej niz te 20 mln? Bo w zaleznosci od tego uloze odpowiedz :D
Zgadnij :lol2: To ja się Ciebie pytam na ile go wyceniasz :>

Jeśli chodzi o Busquetsa to było napisać od razu, że go nie lubisz zamiast pisać, że jest słaby bo się tylko kompromitujesz w ten sposób. Można kogoś nie lubić, ale ocena klasy sportowej opierać się musi na czymś innym niż sympatia lub jej brak.

PS: http://www.blaugrana.pl/news/7067/palme ... rique.html

Sprzedawać! Chociaż to pewnie zbyt piękne, aby było prawdziwe :lol: Komunikat agenta mnie zniszczył:
„Drodzy przyjaciele, kibice Palmeiras. Udało nam się pozyskać wsparcie finansowe, by pomóc w jego powrocie. Jeżeli tylko Barcelona go puści!”
:lol:

Wróć do „Hiszpania”