Czy to był ostatni mecz w karierze dla bramkarza Malagi Francesa Arnau?
Jeżeli tak to fajną pętlę zatoczyła kariera tego wychowanka Barcelony. Kiedyś uznawany był za jednego z najzdolniejszych bramkarzy starego kontynentu, został wybrany najlepszym zawodnikiem mistrzostw Europy U-21 zadebiutował w pierwszej drużynie Barcy, w jednym sezonie zagrał nawet 16 spotkań, ale na stałe do bramki Barcelony nigdy nie wszedł. W 2001 odszedł do Malagi gdzie na początku też był rezerwowym. Jednak potem przez bodaj 3 sezony grał w pierwszym składzie i chyba nawet został wybrany kapitanem. Bardzo niespełniony talent. Tak naprawdę na dobre zaczął grać dopiero w wieku około 28 lat...
Co do meczu. Dobry wynik po słabej grze. Generalnie wszyscy zawodnicy wypadli nieźle, w defensywie słabo grał jedynie Bartra, ale za to strzelił ładną bramkę więc i go trzeba ocenić in plus. Bojan miał kilka przebłysków. Najładniej pokazał się w 84 minucie kiedy z najwyższym trudem po jego pięknym strzale interweniował Caballero. Bardzo fajnie zagrał też Thiago.
Eric Abidal. Widać, że sporo brakuje mu do optymalnej formy, tej sprzed operacji. Grał poprawnie, ale to nie był ten Eric. Tydzień temu niestety było podobnie i Pep na pewno będzie miał twardy orzech do zgryzienia z zestawieniem linii defensywy na Finał LM. Ja mimo wszystko liczę na naszą najlepszą jedenastkę, i Abidala w obronie. Ostatnio takim składem zagraliśmy podobno w listopadzie z Realem. Od tamtej pory zawsze kogoś brakowało. Niemniej jednak Pep poważnie musi się zastanowić czy nie wystawić Mascherano w środku i Puyola na lewej. Adriano i Maxwell moim zdaniem w pierwszym składzie nie zagrają. Także - Abidal albo Mascherano.



