Trudno jednak oczekiwać prawidłowych zachowań na trybunach skoro sami aktorzy się nie stosują do podstawowych zasad. Oczywiście, że trudniej jest kontrolować to co się dzieje na boisku ale w tym przypadku egzekwowanie surowych kar na ile to możliwe to podstawa. Od razu zaznaczę, że nie piję w tym momencie do Busquetsa bo ja tam się nie znam i nie wiem co on powiedział, kto będzie chciał będzie twierdził, że to rasista, kto inny będzie twierdził, że zapraszał Marcelo na imprezę. Osobiście wątpię w jego niewinność ale zgadzam się, że nie jest łatwo o ile w ogóle możliwe udowodnić mu winę.Mentor pisze:Mimo wszystko to jest raczej wyjątkowa sytuacja bo z reguły mówiąc rasizm na stadionach mamy na myśli trybuny. Takie coś dużo łatwiej kontrolować i karać. Wydarzenia na murawie, wśród piłkarzy to co innego.
Zakładam, że zagra. A nawet jeśli usiądzie na ławce to wolę żeby to była decyzja Guardioli a nie podteksty, że nie grał bo Uefa was skrzywdziła.A skąd wiesz, że zagra?



