Skoro były dowody na niewinność Sergio to w interesie Uefy byłoby je przedstawić tak żeby sama się nie ośmieszała.
Docierają do mnie argumenty obu stron i jak dla mnie winna jest tylko sama Uefa bo porywa się na akcje przeciwko rasizmowi nie mając żadnych argumentów (czyt. technologii). To co pisał MGiggs. Jeśli już takowy rasizm się pojawia (albo nie) to i tak nic nie mogą zrobić bo nie mają ku temu środków.
Wychodzi na to, że Busquets musiałby wziąć banana, rzucić nim w Marcelo, przy tym wykonując ruchy naśladujące małpę i w dodatku okrzyki obrażające Brazylijczyka wykrzykiwać po angielsku żeby sędzia zrozumiał.
Z drugiej strony tak jak pisał RealFan, skoro Uefa nie miała oporów żeby karać Real za wymuszanie kartek bo nie oszukujmy się, tam dowody wcale nie były mocniejsze (z tego co wiem), tak i tu mogła ukarać Sergio na podstawie tego samego. Jak jednak pisze Mentor, nie znamy procedury i przebiegu dochodzenia więc nie wiemy na czym Uefa opierała odrzucenie wniosku.
Ja tam się cieszę, że Busquets zagra, jak mamy mierzyć się z Barceloną to niech to będzie najmocniejsza Barcelona.



