Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18548
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2410
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 20:58

Właściwie załóżmy, że jest słowo przeciwko słowu, choć o ile mi wiadomo UEFA nikogo nie przesłuchiwała. Dlaczego Marcelo miałby wtedy kłamać w tak poważnej sprawie? Musiałby mieć jakiś mocny powód.

Oczywiście masz rację, że symulacje to był osobny wniosek/skarga, tylko co to ma za znaczenie w tej kwestii? Gdyby tutaj UEFA chciała rozpatrywać coś całościowo, w taki sposób jak napisałeś, to również w wypadku pojawienia się kar musiałby one być takie same dla każdego. To chyba niemożliwe, by rozpatrywano to w taki sposób.

Odnośnie tego co wspomniałeś o Mourinho - miał bodajże jeden mecz w zawieszeniu za wykartkowywanie się zawodników. To raczej nie zmienia faktu, iż rozmiar kary nałożonej na niego jest kuriozalny, ale przecież zaatakował bezpośrednio UEFA, nawet jeśli w wielu kwestiach przedstawił tylko niewygodne fakty. BTW wtedy (z wykartkowywaniem) też były tylko nagrania video, na których nawet nie było widać ruchu ust, ani nic słychać, a chyba nawet nie naruszono żadnego paragrafu, bo przecież robią tak wszyscy i kar nie było. Nawet nikt nie złożył do UEFA skargi - sama się zainteresowała (przynajmniej nic mi nie wiadomo o tym, by ktoś złożył skargę). Jeśli wtedy można było ukarać Mourinho, to teraz Busquetsa z całą pewnością także by się dało.

Generalnie jednak wiem, że zdania nie zmienisz. :)

Wróć do „Hiszpania”