Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18556
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2414
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 16 maja 2011, 18:44

Ale jakie inne dowody miałyby być? Ich istnienie jest właściwie niemożliwe. Tylko to nagranie i ewentualnie zeznania zawodników. To nie Sędzia Anna Maria Wesołowska na TVN, by obok stał np. Arbeloa z dyktafonem. :P
Mentor pisze:Ogarnij może jakiś lepszy przykład bo ten jest... z pupy.
Czemu z pupy? Ja wiem, że drastyczny i szkodliwość czynu zupełnie inna, ale w wielu przypadkach (oczywiście nie zawsze) dowody są takie same. Słowo przeciw słowu, bo naocznych świadków może nie być. A nie, słabsze są, bo nie ma żadnego nagrania.

Obawiam się, że arbiter nawet jakby coś słyszał, to mógłby nie znać hiszpańskiego.

O jaki precedens? UEFA nie ukarała rasizmu (w ich słowniku to jest rasizm) oraz ewidentnych symulacji zawodników mających na celu wymuszenie czerwonej kartki u rywala. Zazwyczaj się tym nie zajmują, bo nikt tego nie zgłasza. Jeśli jednak teraz tak zrobili, to należałoby oczekiwać, że będą tak robić zawsze i nikt kary z podobnego tytułu nie dostanie. Jak dostanie, to na pewno zostanie to nagłośnione przez pewne media.

Wróć do „Hiszpania”