Wybacz RealFan, ale rasizm to bardzo poważne oskarżenie i trudno (znaczy kibicom Realu łatwo, ale chyba tylko im) się było spodziewać, aby UEFA ukarała kogokolwiek bez wyraźnych dowodów a wyraźnym dowodem nie było nagranie z youtube na którym wedle uznania można było usłyszeć co najmniej kilka wersji wypowiedzi Sergio. Przecież gdyby UEFA go ukarała a Barcelona złożyła odwołanie wraz z jakimś tam zapisem z ruchu warg czy czymś takim i okazałoby się, że żadnego obrażania od małpy nie było to też byłby smród i kompromitacja UEFA. Każdy kij ma dwa końce, ale wygodniej jest wierzyć, że to nie kij a batuta trzymana przez Barcelonę.RealFan pisze:Szkoda, że ta instytucja tak bardzo się kompromituje nie karząc za rzeczy, przeciwko którym oficjalnie wynosi głośne hasła, a kolejny raz karze takiego Mourinho, no ale każdy już wie kto pracuje w Komisji ds. Dyscypliny. Niczego innego nie można się było spodziewać.
Mianowicie?RealFan pisze:Powstał niebezpieczny precedens
W ostatnim meczu nie wyjdziemy takimi rezerwami. Pep nie chce, aby kluczowi zawodnicy mieli aż tak dużą przerwę od normalnej gry przed finałem LM także spodziewałbym się raczej optymalnego albo prawie optymalnego zestawienia.Futbolski pisze:A został nam już tylko jeden mecz-pokazówka, na wyjeździe z Malagą. Mam nadzieję, że do podobnych wniosków na temat tych piłkarzy nie dojdziemy po ostatnim gwizdku sędziego w tym sezonie La Liga.
Z innej beczki: http://www.blaugrana.pl/news/7024/abida ... akter.html
Na piątkowej fieście Abidal do kibiców zwrócił się w języku katalońskim, co jest kolejnym dowodem jego fantastycznej aklimatyzacji w klubie i kraju. Éric pobiera lekcje katalońskiego: ”Chcę się tutaj w pełni zaadaptować, bo chciałbym zamieszkać na stałe w Katalonii po zakończeniu kariery”.
"Prezydent i wszyscy ludzie w klubie wiedzą, że został mi rok kontraktu. Jestem bardzo spokojny, nie ma pośpiechu, z pewnością podpiszemy nową umowę, oczywiście jeśli mnie jeszcze chcą” - żartuje.


