Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Toudinho » 13 maja 2011, 15:50

Rak to nie katar zgadza się, ale sam Abidal zasługi miał tu małe, jeśli nowotwór był by złośliwy to lepiej nie myśleć co by było, nie każdy ma szczęście w nieszczęściu trafić na tę lżejszą odmianę nowotworu, a na taką chyba trafił Abi. Z nowotworem złośliwym raczej się nie wygrywa...

Wróć do „Hiszpania”