Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

pasza
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 272
Rejestracja: 12 mar 2010, 18:06
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: pasza » 10 maja 2011, 13:58

Chciałbym zauważyć, że Mascherano jako obrońca naprawdę miażdży kosmos. Jest zajebisty! Nie tylko nie widać, że to nie jest jego pozycja, ale można się wręcz zastanawiać czy on nie został czasem do tego stworzony. Powodem, dla którego nie grał nigdy na obronie, pewnie był jego wzrost.
Śmiem nawet dywagować, czy przy obecnej formie Pique, lepszym zestawieniem nie byłoby Puyol - Mascherano.
Oczywiście wiem, że to duże ryzyko. Raz, że wzrost, dwa, że wzrost, trzy, że doświadczenie, cztery, że Pique czasem gola z głowy strzeli.
Mimo wszystko pełen podziw dla Mascherano!! :jupi:

Forma formacji ofensywnej faktycznie mizerna. Łapię się na tym, że na Ibrahimoviciu wieszałem psy, a Ville staram się usprawiedliwiać.
Dopóki Villa robi chociaż zamieszanie i miejsce dla wbiegających, ściągając obrońców, to spoko, ale jak nie trafia bramek w sytuacjach, w których wcześniej strzelał z zamkniętymi oczami, to robi się nerwowo.
Co do Pedro, to wydaje się, że Affelay jest teraz lepszą opcją, ale znów jest to pewne ryzyko.

Wróć do „Hiszpania”