Śmiem nawet dywagować, czy przy obecnej formie Pique, lepszym zestawieniem nie byłoby Puyol - Mascherano.
Oczywiście wiem, że to duże ryzyko. Raz, że wzrost, dwa, że wzrost, trzy, że doświadczenie, cztery, że Pique czasem gola z głowy strzeli.
Mimo wszystko pełen podziw dla Mascherano!!
Forma formacji ofensywnej faktycznie mizerna. Łapię się na tym, że na Ibrahimoviciu wieszałem psy, a Ville staram się usprawiedliwiać.
Dopóki Villa robi chociaż zamieszanie i miejsce dla wbiegających, ściągając obrońców, to spoko, ale jak nie trafia bramek w sytuacjach, w których wcześniej strzelał z zamkniętymi oczami, to robi się nerwowo.
Co do Pedro, to wydaje się, że Affelay jest teraz lepszą opcją, ale znów jest to pewne ryzyko.



