Ale właśnie nie szukamy obrońcy do regularnej gry tylko do łatania dziur, a Argentyńczyk "daje radę"Mentor pisze:Mascherano daje radę na obronie, ale nie oznacza to, że mamy z niego robić regularnego obrońcę.
No ale tak jak mówisz Mentor, na takie dywagacje przyjdzie jeszcze czas.
Co do finału LM, obsada obrony nie będzie stanowiła problemu. Gorzej to wszystko będzie wyglądało z przodu. Po ostatnim GD myślałem już że Villa złapie wiatr w żagle bo zagrał naprawdę dobrze, ale co wyczyniał wczoraj wołało o pomstę do nieba. Pedro też grał fatalnie i jak się nie poprawi to może się nawet okazać że w finale zagra Afellay (który w moim mniemaniu również gra bardzo przeciętnie). No ale może jeszcze się chłopaki ogarną do finału:D
Jeszcze odnośnie wzmocnień na następny sezon - mam nadzieję, że obędzie się bez wydawania grubych pieniędzy. Coraz mniej widzę Cesca w Barcelonie i szczerze mówiąc, chyba nawet bym go nie chciał. Trzeba szlifować talent Thiago, bo możemy mieć z niego za dwa-trzy lata naprawdę olbrzymi pożytek. Z resztą jest jeszcze przecież młody Dos Santos. Jestem ciekaw czy zakontraktujemy tego młodego bramkarza z Argentyny, fajnie byłoby gdyby w La Masii dorastał jakiś następca Valdesa, bo chyba Oier i Ruben takiego poziomu nigdy nie osiągną.
Odejść mogą Milito i Maxwell i rozpaczał za nimi nie będę. Szkoda byłoby mi za to Jeffrena bo ma chłopak duży talent, ale nie może się rozwinąć przez ciągłe kontuzje. Pewnie odejdzie, ale jeżeli tak, to przydałoby się w umowie dopisać coś o prawie pierwokupu za jakieś 8-10 baniek.



