ja bylem przed wczoraj u kuzyna i był tam bojówkarz Stali. ma zakz wejsc na stadiony;] i mowil ze niema co gadac ze niebedzie bitew itp. bo pozniej bedzie zalenie sie ze nie uszanowalismy Papieża..zostalo tak jak bylo, ale zadnych bójek niebylo. choc niewiem bo wczoraj grali derby z tłokami;]
a pozatym bylo mowione ze kazdy sie ojedna??!! zawsze sie znajdzie banda kretynów...
takze kibice Siarki i Stali zrobili dobrze...nawet najlepiej. nie mowili ze bedzie pojednanie, ale sie nie bili i niebedzie zalu ze gadali a pozniej sie nawalali..



