Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Awatar użytkownika
VADER
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 161
Rejestracja: 10 wrz 2004, 13:18
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraina Gejzerów i gorących "syren";)
Kontakt:

Re: Tottenham Hotspur (zbiorczy)

Post autor: VADER » 04 paź 2010, 11:22

Co do Kogutów to przyznam z ręką na sercu,że jestem zaskoczony tym ile świeżości wniósł do ekipy Redknappa – Rafael Van Der Vaart. Kurde-od lat facet nie miał takiego poweru i woli walki jak teraz kiedy jest graczem Spurs. Gra V.d Vaarta totalnie zmieniła formę i styl gry Tottenhamu. I nie chodzi mi o to, że jego dwa gole dały wygraną nad Aston Villą (choć wygrana i to w naprawę niezłym stylu cieszy) - chodzi też o to, że V d.Vaart odrodził się jak Feniks z popiołów i nie boję się bić w piersi ,iż wcześniej tyle złego na niego powiedziałem. Kurcze no jako Kogut kiedy już naprawdę zaufano mu to chłop kurna daje czadu. Teraz kiedy Lennon praktycznie słania się po boisku, Bentley mimo wielkich chęci nadal nie może przekonać do siebie Redknappa to pojawił się gracz w Tottenhamie który dodał blasku w grze Spurs. Przyznam, że jestem mile zaskoczony tym co pokazuje ten holenderski piłkarz w barwach mojego klubu.

Wróć do „Anglia”