Podobnie wydaje mi się że Bentley poleci - niby gra nieźle, ale kierunek, w którym stara się iść Tottenham nie przewiduje miejsca w zespole dla takich raczej przeciętnych niż dobrych zawodników.
Po cichutku wymawia się nazwisko Dzeko, ale to niestety raczej marzenie... Chociaż z drugiej strony, kto by się spodziewał transferu Modrica dwa lata temu. A jakby nie patrzeć teraz Spurs to ekipa na innym poziomie.



