[EDIT]
„Cristiano Ronaldo uważa, że jest bogiem. Bóg uważa, że jest Messim”
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 11:10
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 kwie 2010, 11:20
Już bez przesady z tym brutalnym łokciem. Rywal [Busquets ?] chciał go zatrzymać, łapał go za rękę, chyba nawet 2 razy , to Eboue machnął do tyłu, prawie było widać, jak mówi - weź tę łapęrkoeman pisze:w drugiej polowie nie wywalil z boiska symulanta z paryza czyli ebue za brutalny lokiec
Do mnie piszesz ? Bo jeśli tak to chyba nie czytasz tego co pisałem. W każdym poście zaznaczyłem, ze Barca była lepsza, co jeszcze napisać, zeby przekonać kibiców Barcy, ze wcale nie uważam, że przez "spalonego" Nicklasa Arsenal odpadł ? A że o tym pisze ? O tym, ze Barca była o kilka klas lepsza napiszecie wyJarzinho pisze:To tak żebyście przez następny cały rok nie płakali na forum jak to sędzia pomógł Barcelonie awansować, zresztą w Londynie także spalony, którego nie było uchronił Kanonierów.
Ja wiem, ze ironiaJanio pisze:Znowu kradniemy i sędziowie muszą nam pomagać w awansie![]()
Chyba nie widziałeś prawdziwej gry w kości. Nasri też na początku dostał w kostkę, nie pamiętam od kogo. Ale kartki też nie było.Janio pisze:Wenger może powoli kończyć lamenty nad faulami rywali Arsenalu w PL, bo takiej gry w kości jaką zaprezentowali Kanonierzy w pierwszych 30 min. to ja dawno nie widziałem![]()
Chyba przez Sylwka ? Jeśli dobrze pamiętam, był to Silvestre i nie tyle faulował, co Bojan biegł przed nim i jak poczuł delikatny kontakt to mu upadł pod nogi. Może nie o tą sytuacje chodzi ... ale nie przypominam sobie staranowania Bojana przez Verme.Janio pisze:Wy mówicie spalony Bendtnera, ja mówię staranowanie Bojana w polu karnym przez Vermaelena (kłania się sytuacja z Puyolem i Fabregasem)
Ja wiem, ze Barca to więcej niż klub, ale Arsenal nie - i bez 5 kluczowych piłkarzy na więcej ich po prostu nie stać.rkoeman pisze:akcje proste jak konstrukcja cepa
fieldy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 kwie 2010, 11:41
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 07 kwie 2010, 11:46
Nie opłaca mu się. Chrześcijan jest więcej niż maniaków futbolu.Messiego tak często nazywa się teraz bogiem, że muszę zapytać, czy założył już swój kościół?
mete

Post Wyświetl pojedynczy post autor: miguel indurain » 07 kwie 2010, 11:54
od zakladania kosciolow sa inni. a najlepszy z nich jest ten z numerem 5 na plecach.RealFan pisze:Messiego tak często nazywa się teraz bogiem, że muszę zapytać, czy założył już swój kościół?
miguel indurain

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 07 kwie 2010, 11:57
Cris7
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 12:07
Chyba jeszcze nie, ale przy okazji Gran Derby być może będzie miał okazję zapytać Kaki o szczegóły takiego przedsięwzięcia.RealFan pisze:Messiego tak często nazywa się teraz bogiem, że muszę zapytać, czy założył już swój kościół?
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 12:18
Widziałem choćby ostatni mecz Arsenalu z Wolverhampton - rywale nie grali brutalnie, poza jednym wejściem, za które zresztą gracz Wilków dostał czerwo - pomimo wyrzucenia go z boiska wcale-nie-hipokryta Wenger pluł się jakby chciał jeszcze kary cielesnej dla winowajcyfieldy pisze:Chyba nie widziałeś prawdziwej gry w kości. Nasri też na początku dostał w kostkę, nie pamiętam od kogo. Ale kartki też nie było.
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 kwie 2010, 12:21
Nie widzialem powtórki z bliska, tylko tą co wrzuciłeś, a tam nie widac czy Diaby trafił w piłkę, czy nie. Jak nie trafił, to faul był.Mentor pisze:Co sądzisz fieldy na temat bramki dla Arsenalu? Twoim zdaniem nie było faulu na Milito?
Wenger po meczu powiedział, że czerwo było niesłuszne, wiedziałeś o tym ?Widziałem choćby ostatni mecz Arsenalu z Wolverhampton - rywale nie grali brutalnie, poza jednym wejściem, za które zresztą gracz Wilków dostał czerwo - pomimo wyrzucenia go z boiska wcale-nie-hipokryta Wenger pluł się jakby chciał jeszcze kary cielesnej dla winowajcy
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 kwie 2010, 12:23
Dla dobra futbolu mam nadzieję, że tak nie będzie, ale powiedzmy sobie szczerze - Mistrzostwa Świata mają w piłce rangę najwyższą, poza tym, jeśli Messi jest rzeczywiście najlepszym piłkarzem na świecie, niech udowodni to prowadząc przeciętną Argentynę do mistrzostwa, a nie tylko grając znakomicie w świetnym i ułożonym zespole jakim jest Barca. Wtedy i tylko wtedy będzie można stwierdzić, że jest prawowitym następcą Maradony.Mentor pisze:Messi geniusz, ale zgadzam się, że Złotą Piłkę dostanie Kaka po Mundialu. To wizja śmieszna i tragiczna a zarazem realna.
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 12:40
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 kwie 2010, 12:49
Ale gdzie reagował histerycznie ? Podczas meczu ? Na konferencji po meczu powiedział, że faul nie był na czerwo, zresztą ja się z tym zgadzam, o czym pisałem po meczu [zanim znałem opinie Wengera, zeby nie było, ze mówie to co onJanio pisze:Czytałem tę wypowiedź, z którą zresztą się nie zgadzam, bo imo sędzia słusznie wyrzucił Henry'ego z boiska - taki wślizg z tyłu =tylko po co reagować histerycznie a parę dni później udawać że nic się nie dzieje kiedy twoi zawodnicy grają w kości z lepszym technicznie rywalem?
myślałem, ze prawo studiujeszJanio pisze:Co do Cesca to mało interesują mnie jakieś wydziwnione przepisy
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 07 kwie 2010, 12:50
Dla mnie to jest bzdura. Bynajmniej nie mam tutaj na myśli atakowania Ciebie, ale takie podejście kompletnie do mnie nie przemawia.Michał M pisze:Dla dobra futbolu mam nadzieję, że tak nie będzie, ale powiedzmy sobie szczerze - Mistrzostwa Świata mają w piłce rangę najwyższą, poza tym, jeśli Messi jest rzeczywiście najlepszym piłkarzem na świecie, niech udowodni to prowadząc przeciętną Argentynę do mistrzostwa, a nie tylko grając znakomicie w świetnym i ułożonym zespole jakim jest Barca. Wtedy i tylko wtedy będzie można stwierdzić, że jest prawowitym następcą Maradony.
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 07 kwie 2010, 12:59
Janio
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 07 kwie 2010, 13:03
Być może i tak. Ale widzisz, historia wskazuje, że b. często zawodnik prowadzący swoją drużynę do tytułu mistrza świata był uznawany za najlepszego piłkarza globu w przeciągu całego roku. Też się z tym nie zgadzam, ale co zrobić?Mentor pisze:Mistrzostwa Świata mają w piłce rangę najwyższą - prawda. Absolutnie mnie to nie dziwi. Tyle tylko, że od doceniania świetnej gry na Mundialu jest odpowiednia nagroda. Być może problem tkwi w randze tej nagrody?
Nie wiem, czy jakby np. dokonała tego Hiszpania, w sumie też jeden z głównych faworytów, to czy na nagrodę nie zasługiwałby np. Xavi? Też jest liderem Barcelony, tylko nie tak medialnym i widowiskowym jak Messi.Mentor pisze:Jeżeli przyjmiemy, że Argentyna ani Anglia nie zdobędą Mistrzostwa Świata to Twoim zdaniem istnieje jakiś trzeci piłkarz, który może się liczyć w walce o Złotą Piłkę z Rooneyem i Messim?
Być może masz rację, ale z drugiej strony Messi jest w takim wieku, że może jeszcze zdobyć sporą ilość trofeów. I jeśli jednym z nich będzie mistrzostwo świata, to Argentyna będzie go kochać jak DiegoMentor pisze:Jeśli chodzi o kwestię Leo jako następcę Maradony to ja osobiście uważam, że status Diego jako Boga nie zmieni się nigdy. Piłkarsko Messi przerośnie Maradonę bez problem o ile już tego nie zrobił. Nie uda mu się jednak osiągnąć takiego statusu, że tak powiem medialnego. Maradona jest kim jest nie tylko ze względu na grę, ale i kontrowersje wokół swojej osoby.
Michał M
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio