Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Elfin » 02 lip 2009, 16:23

MazurXIII pisze:
Alexis Sanchez i Falcao
Mniej FMa,więcej zdrowego rozsądku...spójrz jak taki 'megatalent' Delgado skończył w Lyonie...rozwiązaniem na krótka metę dla MU mógłby być szybki Palacio (chyba ostatni dzwonek by wyjechać do Europy) czy obecnie bez kontraktu Owen (!!!).Patrząc realnie - na miejscu Fergusona wyraźnie postawiłbym na parę Berbatow - Rooney na środku (po przejściu na 4-4-2),a na ławce macie utalentowaną młodzież typu Macheda.Tak na prawdę odejście Krysi wyjdzie MU na dobre - inne gwiazdy zaczną dawać z siebie więcej,a nie liczyć na błysk geniuszu Żelusia...Zgrane trio Rooney + Berbatow + Giggs/Nani > C.Ronadlo.
Sorry, ale akurat tych dwóch graczy kojarzę raczej z retransmisji na Sportklubie i Polsacie Sport, czy klipów na youtubie. Pierwszy jest dość mizerny w FMie, a profilu drugiego nie oglądałem wcale.

Co do Owena... Jak dla mnie był fantastyczny, dopóki nie przeszedł do Realu. Teraz to cień dawnego Owena, a kontuzja goni kontuzję - już wystarczy nam inny Owen, a mianowicie Hargreaves, który mecze United ogląda z gabinetów lekarskich.

Wyciągnięcie kogoś ze spadającego NUFC to całkiem niezły pomysł, ale (wiem, zaraz posypią się beszty) jedynym naprawdę wartym ściągnięcia piłkarzem jest znany i lubiany mr. Smith.

A to trio rzeczywiście byłoby zabójcze, gdyby był w nim jakiś superkiller od zdobywania bramek... Rooney? Berba? Giggs? Nani mógłby, gdyby czasem zamiast na dancing poszedł na indywidualny trening z SAF-em, tak jak robił to Beckham, czy ś.p. Cristiano z Gazowni.

Wróć do „Anglia”