Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

red85

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: red85 » 01 lip 2009, 8:13

taaaa , tak samo bylo z R10 , tak samo z Robbenem itd itp.....
Nie przypominam sobie, aby ktokolwiek z nich mówił, że United to jego klub. Wprost przeciwnie - RvN nawet nie ukrywał, że nigdy United nie kibicował.
Ja już nie wierzę w żadne wywiady, artykuły i inne wyznania gwiazd za pośrednictwem mediów.
Dziwaczne podejście. Ja szerokim łukiem omijam teksty, gdzie zawodnik nie jest cytowany. Jesli jednak takowe cytaty się pojawiają, to może być coś na rzeczy.
Tak samo Cris mówił, że w Manchesterze jest jego dom, Diabły to jego rodzina, chce tu grać jeszcze wiele sezonów i co? Lipa
Zawsze mówił, że nie jest się pewnym przyszłości. Mówił, że na OT czuje się świetnie i jak już kiedyś pisałem - pewnie mówił szczerze. Real to jednak zawsze był jego punkt docelowy, jak pewnie dla większości jego rodaków.
to ja bym sobie życzył, żeby pokazywał coś więcej: zakładał sita ruletą, wkręcał zewnętrzną częścią stopy/piętą, bombardował z 30. metra i podawał idealnie do nogi przez całe boisko.
Taaaa i co jeszcze? Dryblując ma może przybijać piątkę kibicom? Ronaldo tak nie potrafił...

Jesli ktoś wierzy w to, że Valencia z miejsca stanie się ważnym ogniwem United, to faktycznie musiał Valenci wiele razy nie widzieć. Ja liczę na to, że będzie z nim jak z Carrickiem - powolutku, z roku na rok umacniał swoją pozycję.

Wróć do „Anglia”