Nie przypominam sobie, aby ktokolwiek z nich mówił, że United to jego klub. Wprost przeciwnie - RvN nawet nie ukrywał, że nigdy United nie kibicował.taaaa , tak samo bylo z R10 , tak samo z Robbenem itd itp.....
Dziwaczne podejście. Ja szerokim łukiem omijam teksty, gdzie zawodnik nie jest cytowany. Jesli jednak takowe cytaty się pojawiają, to może być coś na rzeczy.Ja już nie wierzę w żadne wywiady, artykuły i inne wyznania gwiazd za pośrednictwem mediów.
Zawsze mówił, że nie jest się pewnym przyszłości. Mówił, że na OT czuje się świetnie i jak już kiedyś pisałem - pewnie mówił szczerze. Real to jednak zawsze był jego punkt docelowy, jak pewnie dla większości jego rodaków.Tak samo Cris mówił, że w Manchesterze jest jego dom, Diabły to jego rodzina, chce tu grać jeszcze wiele sezonów i co? Lipa
Taaaa i co jeszcze? Dryblując ma może przybijać piątkę kibicom? Ronaldo tak nie potrafił...to ja bym sobie życzył, żeby pokazywał coś więcej: zakładał sita ruletą, wkręcał zewnętrzną częścią stopy/piętą, bombardował z 30. metra i podawał idealnie do nogi przez całe boisko.
Jesli ktoś wierzy w to, że Valencia z miejsca stanie się ważnym ogniwem United, to faktycznie musiał Valenci wiele razy nie widzieć. Ja liczę na to, że będzie z nim jak z Carrickiem - powolutku, z roku na rok umacniał swoją pozycję.


