Tygodniowo kuponów gram dużo a może nawet bardzo dużo, ale przeważnie za drobne kwoty (do 20 zł) z nielicznymi wyjątkami. Większe stawki to prawie tylko w weekendy kiedy jest z czego wybierać. Jak do tej pory idzie o tyle dobrze, że rzadko kiedy mam tydzień na minusie a nawet jeśli to minimalnie bo zawsze jakieś kupony wchodzą a każda wygrana z reguły zwraca kilka wtopionych kuponów.
Inna sprawa, że majątku się nie dorobiłem bo z kilku względów nie mogę tego hajsu odkładać ani wykorzystać do końca tak jakbym chciał, ale nie ma co narzekać.


