Generalnie 1/16 to prawie całkowita rzeź faworytów - Milan, Fiorentina, Aston Villa, Bordeaux czy Valencia - każda z tych ekip to mógł być przecież spokojnie triumfator, a tu nawet nie dociągnęły do 1/8 fin
Szkoda Lecha, ale co zrobić. Przynajmniej odpadli w doborowym towarzystwie


