Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Kibice, ultras, oprawa meczowa

Post autor: Wilmore » 21 lut 2009, 14:39

Do garnituru Armaniego jeszcze trochę mi brakuje. :wink:
Jeśli kibice Legii chcą mistrzostw i europejskich pucharów, to bez ITI sobie nie poradzą. Szacunek dla ITI za to, że mimo takiego bydła, jakie spotkali w Warszawie, bawią się w futbol na poważnie. Niewielu jest takich sponsorów. Gdyby nie było ITI, nie byłoby europejskich pucharów - sponsorów takich jak oni jest niewielu - i prędko nie byłoby kibiców.
Znasz powiedzenie "prawdziwy warszawiak jest kibicem Polonii"? To jest prawda. Za Legią idą kibice, którzy zaczęli z nimi sympatyzować po sukcesach, zwycięstwach, wychowali się na lidze mistrzów i zespole z Janasem na ławce i Piszem na boisku. Gdyby tych sukcesów nie było dzięki ITI, to pewnie przerzuciliby się na Dysko-Polonię Warszawa, to byłaby kwestia czasu. Już raz taka kibicowska rewolucja w Warszawie była - sądzisz, że nie zdarzyłaby się drugi raz?
A wtedy, kiedy ci kibice by się odwrócili, prędko klub by zdechł. GKS Katowice też kiedyś miał mnóstwo kibiców. Wiesz, kiedy najwięcej? Podpowiem - w sezonie 2002/03 i rok później. Sam zgadnij - dlaczego. I domyśl się, czemu teraz tych kibiców tylu nie ma.
To normalny mechanizm w piłce światowej. ITI jest Legii potrzebne jak tlen, kibice również, ale bez pieniędzy ITI prędko kibice musieliby kibicować biegającym po murawie piłkarzom klasy Lazarevskiego i Skaby, a później warszawskim odpowiednikom Brzęczka czy młodym-słabym warszawiakom. I prędko zaczęliby kibicować zespołowi Majewskiego i spółki z Konwiktorskiej.
Pewnie zaraz Legioniści zaczną się oburzać - ale pewnie tylko dlatego, że nie pamiętają czasów świetności Polonii, albo nawet o nich nie słyszeli. Tam też kiedyś zabrakło sponsora i pieniędzy, które znalazły się na Łazienkowskiej.

Wróć do „Polska”